Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
Elbląska Uczelnia Humanistyczno-Ekonomiczna rozpoczęła akcję „Ratujemy życie” skierowaną do uczniów elbląskich szkół ponadgimnazjalnych. W pierwszych zajęciach z udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej uczestniczyli uczniowie z I i IV Liceum Ogólnokształcącego oraz Zespołu Szkół Techniczno-Informatycznych.

- Zajęcia spotkały się z dużym zainteresowaniem ze strony dyrektorów i nauczycieli elbląskich szkół – mówi Ewa Rucińska z biura promocji uczelni. - Co prawda pierwsza pomoc jest w programie zajęć z przysposobienia obronnego, jednak nie wszystkie szkoły dysponują specjalistycznym sprzętem, koniecznym do przeprowadzenia zajęć na odpowiednim poziomie. Nic nie zastąpi też pracy z fantomem i zajęć z ratownikiem medycznym lub lekarzem, dla których sytuacje zagrożenia życia są codziennością. Oni też najlepiej wiedzą, jakich informacji oczekują od osób, które - czekając na profesjonalną pomoc - udzielają pierwszej. Uczniowie podczas zajęć zapoznają się z technikami ratunkowymi w sytuacjach mogących zdarzyć się każdego dnia np. na ulicy, w szkole czy w domu - opowiada.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Mimo że Andrzej Szmit wygrał konkurs na szefa pogotowia w cuglach, zarząd nie zgodził się na jego kandydaturę. Dyrektor dowiedział się o tym od nas.

We wtorek ok. 18.00 zarząd województwa zdecydował, że Andrzej Szmit nie może być równocześnie dyrektorem szpitala i Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego.

Przypomnijmy, że Szmita na to stanowisko rekomendowała komisja konkursowa, bo był najlepszym kandydatem. Dostał osiem punktów, pozostali po dwa i zero. To zarządu jednak nie przekonało. W oświadczeniu wysłanym przez rzeczniczkę marszałka Mirosławę Dulat czytamy, że powodem tej decyzji były nieprawidłowości wykryte w szpitalu podczas niedawnej kontroli i ujemny wynik finansowy na koniec października w wysokości 12 mln zł.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

- To oburzające!- zadzwonił do nas Czytelnik. - Tym bardziej, że zakład otworzył pracownik pogotowia ratunkowego - mówił. Mężczyzna w pogotowiu już nie pracuje, ale sprawa nadal wzbudza zainteresowanie. Także pacjentów, choć głosy są podzielone.

Marię Stojanowską ze Słubic spotkaliśmy gdy wychodziła z kostrzyńskiego szpitala. Przyjechała do kontroli, bo niedawno była tam operowana na oczy. - Nie podoba mi się, że powstał tu ten zakład - stwierdziła patrząc na budynek, który jest niemal przyklejony do szpitalnego ogrodzenia.

Do niedawna był tam sklepik z prasą. Można było też kupić coś do jedzenia. Od października jest zakład pogrzebowy. - Nie za dobrze działa to na psychikę, szczególnie starszych osób, które przyjeżdżają do szpitala, w nadziei, że zostaną tu wyleczone - mówiła słubiczanka.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Któremu poszkodowanemu w pierwszej kolejności pomóc? Co to jest pozycja bezpieczna i jak rozmawiać z dyżurnym pogotowia? Na te pytania odpowie ratownik medyczny Bartłomiej Janczak podczas darmowego szkolenia w ramach miejskiego programu Miasto w Formie.

Spotkanie odbędzie się 8 grudnia (czwartek), jednak zapisywać można się już dzisiaj od godz.12 poprzez stronę internetową www.miastowformie.pl.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Większość bezdomnych nie posiada ubezpieczenia zdrowotnego. Nie mogą oni zatem skorzystać bezpłatnie z usług służby zdrowia. Jedynym wsparciem dla chorych osób bezdomnych są punkty medyczne prowadzane przez organizacje pozarządowe. Pracują w nich lekarze i pielęgniarki, którzy świadczą swoją pomoc w ramach wolontariatu.

W ciągu zimy, osoby bezdomne z uwagi na niekorzystne warunki pogodowe oraz słabe zaplecze materialne, są w szczególny sposób narażone na wypadki oraz sytuacje zagrażające ich zdrowiu i życiu. Fundacja Kapucyńska organizuje zbiórkę artykułów pierwszej pomocy. Będzie ona miała miejsce w warszawskich aptekach sieci Hibiskus w terminie 12-17 grudnia 2011 r. Zebrane podczas akcji artykuły zasilą punkt medyczny w Jadłodajni na Miodowej. Od 6 lat wolontariusze udzielają tam bezpłatnie pomocy ludziom ubogim i bezdomnym.

Lista potrzebnych środków medycznych dostępna jest w aptekach Hibiskus oraz na stronie internetowej Fundacji Kapucyńskiej.

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account