- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 3408
Wydarzeniem historycznym, przełomowym dla regionu i pacjentów, spektakularnym sukcesem, czy otwarciem okna na świat nazywano w środę otwarcie heliportu dla śmigłowców medycznych przy Szpitalu Powiatowym w Mielcu.
Z pewnością wydarzenie było widowiskowe tym bardziej, że uświetnił je przylot Black Hawka, śmigłowca produkowanego przez PZL Mielec, a była to z pewnością unikatowa okazja oglądania tej maszyny z tak niewielkiego dystansu.
Fot. Nowy heliport - szpital w Mielcu. Lądowanie Black Hawka.
- Dziś zdecydowanym krokiem wkroczyliśmy w nowe realia. Teraz nie tylko każdy nasz pacjent będzie mógł być przetransportowany do wybranego ośrodka specjalistycznego w Polsce maksymalnie szybko i bezpiecznie, a przy tym komfortowo, dzięki czemu jego szanse na odzyskanie zdrowia, bądź ocalenie życia znacznie wzrosną.
- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 4683
Kiedyś, gdy przyjeżdżali na mistrzostwa Polski pytano ratowników skąd jesteście? Z Kcyni, Mroczy, Nakła. A gdzie to jest? Dziś wszyscy wiedzą. Również o tym, że skoro są, to będzie ciężko z nimi wygrać.
Muszą być najlepsi, bo nie mają pod bokiem specjalistycznej placówki z oddziałem ratowniczym, do której dojechać można w kilka minut - jak np. w Bydgoszczy.
Wiele procedur ratujących życie wykonać muszą na miejscu sami, często na drodze. Czy na parkingu, jak ostatnio, gdy z jednej z restauracji wyrzucono pijaka. Zamroczony alkoholem mężczyzna, na znak protestu, podłożył się pod koła ciężarówki stojącej przed lokalem. I kierowca, młody 20-latek - nie zauważył. Ruszył.... Pół ciała mężczyzny wyglądało strasznie.
- Ratowaliśmy mu życie na tym parkingu, w kurzu, przez półtorej godziny - opowiada dr Sybilla Brzozowska- Mańkowska, kierownik Stacji Ratownictwa Medycznego w Nowym Szpitalu w Nakle i Szubinie. - I nie udało się... A potem zaraz kolejne wezwanie np. do pijaka na drodze, który ubliża nam, wymyśla od najgorszych. I trzeba nad sobą panować. Trzeba mieć mocną psychikę.
Długo pamięta się wezwania do reanimacji dzieci. Każdy ma w domu swoje, myśli o nich. Bardzo ciężko zapanować też nad rozpaczą rodziców. Na ratownikach skupia się często ich gniew. A nie ma przy nich psychologa.
- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 3518
O 5 nowych karetek wzbogaciła się Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego w Katowicach. Dwie zostaną przekazane do Stacji Pogotowia Ratunkowego w Żorach, jedna do nowej stacji w Piekarach Śląskich, a pozostałe dwie do Pszczyny i Gliwic.
Jak podkreśla dyrektor Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego, Artur Borowicz, wymiana ambulansów to bardzo ważny element dobrego funkcjonowania pogotowia.
— Koszt Mercedesów Sprinter wyniósł blisko 800 tysięcy. Drugie tyle kosztowała ich adaptacja i wyposażenie w sprzęt medyczny — dodaje Borowicz.
Karetki są wyposażone w GPS, który pozwala ustalić nie tylko gdzie znajduje się w danym momencie karetka, ale i z jaką jedzie prędkością i czy ma włączoną sygnalizację świetlną bądź dźwiękową.
Źródło: radio.katowice.pl
- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 4022
Europejski numer alarmowy 112 miał poprawić komunikację między służbami, a poszkodowanymi. Teoria daleka jest jednak od praktyki. Jego wdrożenie wprowadziło niepotrzebny chaos i zamiast usprawnić, wydłużyło czas powiadamiania.
Nadużywają alarmowego
Nasi Czytelnicy uważają, że numer nie działa jak należy. - Dzwonię na 112, opowiadam co się dzieje, a po kilku minutach rozmowy ktoś po drugiej stronie przełącza mnie na policję, tam powtarzam wszystko raz jeszcze - informuje nasz rozmówca. Okazuje się, że niezadowolenia z systemu nie kryją też strażacy. W Żarach w Żaganiu wszystkie połączenia z telefonów stacjonarnych i komórkowych odbiera dyspozytor straży pożarnej. Jego zadaniem jest przekierowanie rozmowy do odpowiedniej komórki: pogotowia ratunkowego lub policji.
- Ludzie nadużywają tego numeru dzwoniąc do nas w tak błahych sprawach, że ręce opadają - mówi st.kpt Mariusz Rajman, dyżurny operacyjny powiatu w komendzie Państwowej Straży Pożarnej w Żarach.- Pytają o przerwę w dopływie prądu, lub o to, jaki lek podać choremu dziecku. Czasem chcą u nas zamówić taksówkę albo numer do urzędu. Traktują nas jak informator. Tymczasem alarmowy numer 112 powinno się stosować, gdy wymagana jest natychmiastowa pomoc. - Gdy istnieje zagrożenie życia, a dzwoniący nie wie czy wezwać policję, straż czy pogotowie - tłumaczy Paweł Hryniewicz, rzecznik PSP w Żarach.- Wprawdzie wszyscy strażacy, a więc i dyspozytorzy są przeszkoleni w udzielaniu pierwszej pomocy, ale w zachorowaniach lepiej zwrócić się do pogotowia.
- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 2594
Każda kropla jest ważna. To hasło tegorocznej, jesiennej edycji "Wampiriady", studenckiej akcji propagującej honorowe krwiodawstwo, która 23 listopada ruszy w Katowicach.
Krew popłynie w budynku B Uniwersytetu Ekonomicznego (ul. Bogucicka 3 a) między godz. 9 a 15. Rozstawione zostaną ambulanse, będą pokazy ratownictwa drogowego i medycznego, kurs pierwszej pomocy, badania poziomu cukru i tzw. współczynnika BMI. Wystąpią też tancerze oraz miłośnicy sztuk walki. Oddawać krew będzie można przez dwa dni. Każdy honorowy krwiodawca otrzyma od organizatorów akcji i jej sponsorów upominek.

