Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Prudnicki szpital powiatowy będzie współpracował z czeskimi placówkami leczniczymi. Kontakty takie już mają miejsce ze szpitalami w Krnovie, Jeseniku oraz Opavie. Teraz mają nabrać formalnego charakteru m.in. wymiany doświadczeń medycznych. – Współpraca z czeskimi szpitalami przyniesie wzajemne korzyści – uważa Dariusz Madera, prezes Prudnickiego Centrum Medycznego.

– Zamierzamy podjąć współpracę w zakresie szpitalnictwa oraz ratownictwa medycznego. Planujemy przeprowadzić szkolenie dla naszej kadry i wymianę z kadrą czeską, tak aby pacjenci z Czech, którzy przebywają po stronie polskiej, mogli uzyskać pomoc medyczną z naszej strony. Liczymy tutaj na kursy języka czeskiego – dodaje prezes Madera.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

System centrów urazowych nie będzie działał jak należy. Tak twierdzą specjaliści z centrów oraz konsultanci ds. medycyny ratunkowej i domagają się pilnych zmian w systemie ratownictwa. Najważniejsze z nich, to zmiana sposobu finansowania leczenia urazów wielonarządowych oraz przeszkolenie zespołów ratownictwa medycznego w zakresie kryteriów kierowania pacjentów do centrów.

Jak wynika z rozporządzenia ministra zdrowia z 11 lutego 2011 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu leczenia szpitalnego (Dz.U. nr 40, poz. 212), które weszło w życie 1 kwietnia, centra urazowe powinny zajmować się leczeniem najtrudniejszych przypadków: chorymi z urazami wielonarządowymi, oparzeniami i odmrożeniami.

W myśl tej zasady zdecydowano, iż powstanie 14 ośrodków, które podzielą kraj na regiony operacyjne. Pierwsze centra już formalnie istnieją. Wnioski płynące z praktyki dnia codziennego każą się jednak zastanowić jak powinny działać te jednostki.

Jak to z kryteriami bywa...
- W Polsce odnotowuje się nadumieralność ofiar wypadków z urazami wielonarządowymi, dlatego wprowadzono rozwiązanie, które miało zagwarantować najciężej poszkodowanym, że zostaną obsłużeni na najwyższym poziomie w tzw. złotej godzinie - tłumaczy dr Przemysław Paciorek, kujawsko-pomorski konsultant wojewódzki w dziedzinie medycyny ratunkowej.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

W pobliżu lotniska w Balicach runął na ziemię samolot pasażerski z 50 osobami na pokładzie. Na ratunek wezwano wszystkie służby. Katastrofa nastąpiła po zmroku, co dodatkowo utrudnia akcję.

- Na razie nie mamy informacji o ofiarach śmiertelnych - relacjonuje na gorąco Urszula Podraza, rzecznik prasowy Portu Lotniczego im. Jana Pawła II. - Na miejscu katastrofy działają formacje Państwowej Straży Pożarnej, Szkoły Aspirantów PSP, Straży Granicznej, policji, 8 Bazy Lotniczej, Urzędu Celnego, Państwowej Agencji Żeglugi Powietrznej, załogi Krakowskiego Pogotowia Ratunkowego.

Na miejscu są prokuratorzy i przedstawiciele Wojewódzkiego i Miejskiego Centrum Zarządzania Kryzysowego.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Ta historia brzmi jak makabryczny żart, ale wydarzyła się naprawdę. Policjanci i pracownicy pogotowia ratunkowego uznali leżącą na chodniku nieżyjącą kobietę za... manekina.

W sobotę wieczorem w trakcie spotkania towarzyskiego z okna na trzecim piętrze kamienicy w centrum Świdnicy wyskoczyła 54-letnia kobieta. Jak wykazała przeprowadzona dzisiaj sekcja zwłok przyczyną zgonu były obrażenia poniesione w wyniku upadku z dużej wysokości. Śledztwo prowadzi Prokuratura Rejonowa w Świdnicy. Sprawa jest szczegółowo wyjaśniana, ale jak mówi prokurator Marek Rusin na razie nie ma podstaw aby komukolwiek postawić zarzuty. Opis wydarzenia przedstawiony przez osoby znajdujące się w mieszkaniu jest zbieżny. Wiadomo, że kobieta miała problemy psychiczne i rzeczywiście mogła tak zostaniergnąć się na życie...

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

"Gazeta Wrocławska": Już niedługo Legnica będzie miała wzorcowy, jeden z najlepszych w kraju, szpitalnych oddziałów ratunkowych. W Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym dobiega końca zainicjowana rok temu przebudowa pomieszczeń, w których zostanie zainstalowany najnowocześniejszy sprzęt do ratowania życia. Specjalistyczna aparatura, zakupiona za cztery miliony złotych, dotarła już do celu.

- Kadra: pielęgniarki i lekarze Szpitalnego Oddziału Ratunkowego, przechodzi obecnie cykl szkoleń, jak posługiwać się tym sprzętem - informuje Marlena Mokrzanowska, rzeczniczka prasowa szpitala. Wśród wyposażenia są, między innymi, defibrylatory nowej generacji. W przygotowywanym do otwarcia oddziale będzie ich sześć. W porównaniu do aparatów starszego typu mają dodatkowe funkcje. Umożliwiają na przykład zapisanie danych pacjenta głosem na wybudowanym dyktafonie, dzięki czemu ratownicy mogą bez sekundy zwłoki przystąpić do ratowania pacjentów w najcięższym stanie.

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account