Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Coraz większa liczba przypadków pacjentów zbyt ciężkich do dźwignięcia siłami ratowników wymaga inwestycji w nowy sprzęt.

BBC South East dotarło do informacji na temat wezwań służb ratowniczych do chorobliwie otyłych pacjentów. W 2006 roku było ich 52 tysiące, w ubiegłym roku już dziesięciokrotnie więcej. Najwięcej wezwań było w regionie North West, 78 tysięcy. Tamtejsza służba zdrowia ma 8 specjalnie przystosowanych karetek, które wyjeżdżały w ciągu 4 lat 40 tysięcy razy.

Richard Webber, szkolący ratowników medycznych, tłumaczył konieczność inwestowania w specjalistyczny sprzęt: "Obecnie ratownicy przechodzą na emeryturę w wieku 67 lat. Noszenie coraz cięższych pacjentów po schodach robi się coraz bardziej problematyczne".

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Prawdopodobnie w maju rozpocznie się ogólnopolski protest ratowników medycznych. W środę w Poznaniu odbyło się spotkanie negocjacyjne z przedstawicielem ministerstwa zdrowia nt. podwyżek, jednak, według ratowników, nie przyniosło żadnych rezultatów. Ministerstwo Zdrowia deklaruje, że realizuje program reform postulowanych przez ratowników. Oferta MZ, zdaniem ratowników, jest nie do przyjęcia.

- Komitet protestacyjny ratowników medycznych zadecydował, że już w tej chwili nie mamy się przed czym cofać. (…) Propozycja ministerstwa zdrowia nie uległa zmianie. Wobec powyższego, nie mamy czego negocjować - podkreślił przewodniczący krajowego związku zawodowego pracowników ratownictwa medycznego Roman Badach-Rogowski.

Postulat podwyżek

Według niego odpowiedzi ministerstwa zdrowia na postulaty ratowników medycznych "są nie do przyjęcia".

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Wczoraj 9 maja w Głogowie 62-letni mężczyzna rzucił się z nożem na ratownika medycznego. Wszystko działo się w domu napastnika. Głogowscy ratownicy pojawili się tam, ponieważ mieli udzielić mężczyźnie pomocy. Takiej „wdzięczności” z pewnością się nie spodziewali.

Do zdarzenia doszło wczoraj około godziny 17:00. Zespół Pogotowia Ratunkowego został wezwany telefoniczne do udzielenia pomocy mężczyźnie, który miał dostać ataku padaczki. Ratownicy (było ich dwóch) pojechali do wskazanego mieszkania. Jednak po otwarciu drzwi okazało się, że sytuacja nie wygląda tak, jak mogliby się spodziewać. W środku zastali mężczyznę, który trzymał w dłoni nóż kuchenny. Tego samego mężczyznę, któremu mieli udzielić pomocy.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Prawdopodobnie jeszcze w tym miesiącu rozpocznie się ogólnopolski protest ratowników medycznych. W środę w Poznaniu odbyło się spotkanie negocjacyjne z przedstawicielem ministerstwa zdrowia nt. podwyżek, jednak, według ratowników, nie przyniosło żadnych rezultatów.

Komitet protestacyjny ratowników medycznych zadecydował, że już w tej chwili nie mamy się przed czym cofać. (...) Propozycja ministerstwa zdrowia nie uległa zmianie. Wobec powyższego, nie mamy czego negocjować - podkreślił przewodniczący krajowego związku zawodowego pracowników ratownictwa medycznego Roman Badach-Rogowski.

Według niego odpowiedzi ministerstwa zdrowia na postulaty ratowników medycznych "są nie do przyjęcia". Dzisiaj powiedzieliśmy już (przedstawicielowi ministerstwa), że rozpoczynamy ogólnopolską akcję protestacyjną ratowników medycznych - dodał.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Fiaskiem zakończyły się wczorajsze rozmowy ratowników medycznych z przedstawicielami rządu. Wkrótce rozpocznie się ogólnopolska akcja protestacyjna. Ratownicy planują stopniową eskalację protestu – od ulotek i plakatów, w ostateczności nawet po głodówkę.

Ministerstwo na spotkaniu reprezentował dyrektor Departamentu odpowiedzialnego za ratownictwo medyczne Mateusz Komza. Jak relacjonuje w rozmowie z nami szef Krajowego Związku Zawodowego Pracowników Ratownictwa Medycznego Roman Badach-Rogowski, przedstawiciel resortu miał ratownikom niewiele do powiedzenia. Propozycje, które na poprzednim spotkaniu składał wiceminister zdrowia Marek Tombarkiewicz zostały podtrzymane.

Nie ma pola do negocjacji

- Rozmowy trwały bardzo krótko. Przedstawiciel MZ przekazał nam tylko, że propozycja rządu dla nas to podwyżka dwa razy po 400 zł brutto, czyli połowa tego co dla pielęgniarek i na tym koniec. W tej sytuacji ogłosiliśmy już ogólnopolską akcję protestacyjną ratowników medycznych. Jest nas w tej chwili już około 20 związków zawodowych, więc to ogromna rzesza ludzi. Zaczynamy protest w łagodnej formie, a w razie braku efektów, będziemy eskalować nasze działania – mówi Roman Badach-Rogowski. – Na początek będą to plakaty i ulotki, oflagowanie czy dodatki na umundurowaniu. Potrzebujemy teraz około dwóch tygodni na przygotowania. Być może nie dojdzie do takiej sytuacji, ale jesteśmy przygotowani nawet na strajki głodowe ratowników medycznych – wyjaśnia szef KZZPRM.

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account