Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Policjanci z Piły zatrzymali 26-letniego mężczyznę, który napadł na ratowników medycznych, wezwanych do udzielenia mu pomocy. Mężczyzna na ich widok zdenerwował się i pobiegł do kuchni po nóż kuchenny. Grozi mu nawet 10 lat więzienia.

Po tym, jak pilscy policjanci odebrali zgłoszenie od ratowników medycznych, że przy Alei Powstańców Wielkopolskich w Pile w jednym z mieszkań agresywny mężczyzna zaatakował ich nożem kuchennym natychmiast udali się na miejsce. Okazało się, że ratownicy medycznie zdołali uciec i ukryć się w bezpiecznym miejscu, ale w mieszkaniu z agresywnym pacjentem przebywały inne osoby.

Na miejsce dyżurny pilskiej komendy skierował natychmiast policyjne patrole. Policjanci zachowując szczególne środki ostrożności weszli do mieszkania, ale domownicy oświadczyli, że agresywny mężczyzna wyszedł. Funkcjonariusze rozpoczęli poszukiwania sprawcy – informuje Żaneta Kowalska z policji w Pile.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Ratownicy, domagają się 1600 złotych podwyżki. W środę rozpoczęli protest, oflagowali budynki i oznakowali ambulanse. Ministerstwo Zdrowia zapewnia, że podjęło działania by ratownicy otrzymali 800 zł podwyżki. Wskazuje jednocześnie, że także pracodawcy mogą podnieść im pensje. - Wówczas postulaty środowiska zostaną wypełnione - podsumowuje resort.

Wśród postulatów ratowników są także m.in. upaństwowienie systemu Państwowe Ratownictwo Medyczne oraz przyspieszenie prac nad projektem tzw. "dużej" nowelizacji ustawy o PRM i pozostawienie w projekcie m. in. zapisów dotyczących etatyzacji oraz trzyosobowych zespołów ratownictwa medycznego, a także wzrost nakładów finansowych.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Ratownicy medyczni walczą o podwyżki, dziś wyszli na ulice wielu polskich miast w ramach ogólnopolskiej akcji protestacyjnej. W Polsce jest ok. 20 tys. ratowników medycznych.

- To nie jest strajk, to jest akcja informacyjna, dlatego prosimy o nieużywanie gwizdków, syren, to akcja pokojowa - zaznacza Tomasz Pelc, wiceprzewodniczący Komitetu Protestacyjnego Ratowników Medycznych. - Domagamy się przede wszystkim wzrostu wynagrodzenia. W tej chwili ratownik medyczny, średnio na rękę, zarabia ok. 2 tys. zł. Dla nas taka płaca jest uwłaczająca. Próbowaliśmy się dogadać z rządem, ale ich nasza sytuacja nie interesuje, nie widzą problemu. Nie mamy zatem wyjścia, musimy zawalczyć o swoje w inny sposób.

Ratownicy mówią, że za takie pieniądze trudno jest przeżyć, dlatego pracują bardzo często na 1,5 etatu.

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

Sądeckie Pogotowie Ratunkowe (pod tą nazwą od 2000 roku) szykuje się do obchodów 70-lecia działalności. Portal Ratownik-med.pl patronuje medialnie tej wspaniałej uroczystości.

Jednym z elementów zaplanowanych na październik br. uroczystości z okazji jubileuszu ma być wydawnictwo albumowe poświęcone historii naszego pogotowia. Dlatego organizatorzy apelują o udostępnienie pamiątek, głównie zdjęć, dokumentujących działalność ratowników.

Osoby, które posiadają fotografie z przeszłości sądeckiego pogotowia, proszone są o kontakt pod numerami telefonów: 698 944 193 (Maciej Ziemba) lub 505 014 334 (Ryszard Ligiera).

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Wodne Ochotnicze Pogotowie ratunkowe bije na alarm. To może być najgorszy sezon letni pod względem liczby ratowników. Coraz mniej osób chce pracować w czasie wakacji na plaży. Powód? Niskie zarobki.

Z roku na rok spada liczba osób, które szkolą się na ratowników wodnych. W warmińsko-mazurskim oddziale WOPR w Olsztynie jeszcze 5-6 lat temu szkolono pół tysiąca osób rocznie. Teraz jest poniżej dwustu. Pracuje w tym zawodzie 42-lata i zapowiada się, że będzie to najgorszy sezon. Ratowników w Polsce będzie najmniej. Problem mają wszyscy. Zostało otwartych dużo basenów, które oferują całoroczne etaty i mało jest chętnych do pracy sezonowej - powiedział naszemu reporterowi Sławomi Gicewicz, prezes WOPR w Olsztynie.

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account