- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 2158
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, niebawem Sławków może wzbogacić się o nowoczesny ambulans i dyżurujących przez całą dobę ratowników medycznych.
W piątek 17 marca burmistrz Sławkowa spotkał się z dyrektorem sosnowieckiej stacji pogotowia ratunkowego Markiem Jeremiczem. Kilka dni wcześniej w Sławkowie gościł zastępca dyrektora RPR w Sosnowcu Tomasz Trólka. Obecnie gdy dojdzie do wypadku na DK94 w okolicy Sławkowa, przy przeciętnym natężeniu ruchu na miejsce zdarzenia karetka dojeżdża w 22 minuty z Dąbrowy Górniczej. I właśnie o skrócenie dojazdu pogotowia chodzi w całym przedsięwzięciu.
- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 2316
Powiat bieszczadzki na Podkarpaciu może zostać bez specjalistycznej karetki pogotowia.
Powodem jest aktualizacja wojewódzkiego planu działania systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego. Zakłada on likwidację karetek z lekarzami w Lesku oraz w Ustrzykach Dolnych i umieszczenie karetki w Olszanicy, która jest położona między tymi miejscowościami. Władze obu powiatów protestują.
Dlaczego województwo chce zabrać karetki z miast powiatowych?
Urzędnicy tłumaczą, że chcą w ten sposób poprawić statystyki czasu dojazdu do pacjenta. Według Urzędu Wojewódzkiego, zastąpienie dwóch karetek jedną, w innym miejscu, przyspieszy czas reakcji.
- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 2385
Mężczyzna wzywał pogotowie do żony, która zasłabła. Dyspozytorka poleciła podać zioła. Kobieta straciła przytomność, po czym pogotowie przyjechało. Kobieta zmarła po bezskutecznej reanimacji. W Słupsku zaczął się proces dyspozytorki.
Do zdarzenia doszło w styczniu 2015 roku. Mąż kobiety zadzwonił na pogotowie. Powiedział dyspozytorce, że żona ćwiczyła brzuszki, ale zaczęły jej drętwieć palce i czuje ból w klatce piersiowej.
- Zapytałam dzwoniącego mężczyznę czy żona na coś choruje. Powiedział, że w zasadzie jest zdrowa. Poleciłam mu żeby podał jej coś ziołowego na uspokojenie. Moim zdaniem objawy wskazywały na przemęczenie, stres i nerwicę. Chciałam mu powiedzieć, żeby zdzwonił raz jeszcze, gdyby coś się działo, ale pan mnie uprzedził i zapytał czy może to zrobić. Odpowiedziałam, że oczywiście tak, ale kolejny telefon był już z policji z informacją, że pani nie żyje - wyjaśniała przed sądem rejonowym w Słupsku Bogumiła K.
- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 3422
Posłowie będą mieli do dyspozycji karetkę z obsługą medyczną. Przez trzy lata będzie dyżurowała przed Sejmem - jak najbliżej sali plenarnej, kiedy będą obradować parlamentarzyści. Realizacja tego pomysłu wyniesie 1,3 mln zł.
O sprawie dowiedział się "Super Express". Posłom nie tylko zapewniono ambulans z ratownikiem, pielęgniarką i lekarzem. Dzień przed posiedzeniem, czyli kiedy posłowie przyjeżdżają do Warszawy, w Domu Poselskim ma też dyżurować lekarz - specjalista chorób wewnętrznych.
- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 6049
Ratownicy medyczni spotkali się z wiceministrem Markiem Tombarkiewiczem. O ustaleniach, jakie zapadły w trakcie tych rozmów oraz oczekiwaniach środowiska wobec rządu, portal politykazdrowotna.com rozmawiał z szefem Komisji Krajowej Krajowego Związku Zawodowego Pracowników Ratownictwa Medycznego, Romanem Badachem-Rogowskim.
- Jeżeli do wakacji nie otrzymamy gwarancji podwyżki na takim poziomie, jak teraz otrzymują pielęgniarki, to już w maju rozpoczynamy akcję protestacyjną – deklaruje Roman Badach, przewodniczący KZZPRM i podkreśla, że postulaty ratowników wspiera również NSSZ Solidarność i OPZZ.
PZ: Jakie są ustalenia z wczorajszego spotkania z wiceministrem Tombarkiewiczem? Dogadaliście się?
Roman Badach-Rogowski: Spotkanie przebiegło w przyjemnej atmosferze, chociaż nie brakowało ostrych słów. Skupiliśmy się na naszych trzech najważniejszych postulatach, czyli podwyżce wynagrodzeń, upaństwowieniu ratownictwa medycznego i jak najszybszym wdrożeniu dużej nowelizacji ustawy o PRM. W sprawie upaństwowienia systemu poszliśmy na niewielkie ustępstwo. Minister chciał, żeby prywatne karetki zniknęły dopiero za trzy lata, a my – za pół roku. Ostatecznie wspólnie ustaliliśmy, że stanie się tak do lipca 2018 roku. Takie zapisy mają się znaleźć w ustawie.
