NIE RATUJ MNIE!

Więcej
2015/04/13 11:17 #11946 przez sheep
Replied by sheep on topic Odp: NIE RATUJ MNIE!
pomijając wątek zawodowy ratowników, jeśli zdarzyło by mi się zachorować na raka, bądź jakąś inną śmiertelną chorobę, pewnie bym się nie leczyła, wolałabym w miarę godnie umrzeć niż zdychać tygodniami, żywcem gnić w szpitalnej pościeli... co innego jeśli jest szansa na zdrowie, miało by to sens

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2015/04/15 06:52 #11951 przez Marios
Replied by Marios on topic Odp: NIE RATUJ MNIE!
ale z rakiem ludzie walczą i to w niektórych przypadkach z powodzeniem, więc dlaczego nie zaryzykować?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2015/04/16 08:13 #11958 przez sheep
Replied by sheep on topic Odp: NIE RATUJ MNIE!
:) e no nie mówię o sytuacjach kiedy jest szansa na wyleczenie, tylko o takich kiedy dostaje się tzw "wyrok" , kiedy nowotwór jest w takim stadium że nie da się nic zrobić, i żeby widzieć różnice między uporczywą terapią a intensywną terapią

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2015/06/01 17:30 #12050 przez LukaUS
Replied by LukaUS on topic Odp: NIE RATUJ MNIE!
jest jeszcze trzecie wyjście tutaj w stanach jest coś takiego co nazywa się "do not resuscitate". polega to na tym że pacjent w pełni władz umysłowych w obecności lekarza i swiadka (często rodziny) podpisuje papier że nie chce aby na nim była przeprowadzana resuscytacja krążeniowo oddechowa. wrazie zatrzymania akcji serca pacjent po prostu umiera i to jest jego wola. w tym dokumencie można określić co ratownicy bądź szpital może lub nie może temu pacjentowi zrobić na przykład może podać tlen, środki przeciwbólowe ale nie może robić ucisków klatki piersiowej i intubować. wielu ludzi ma takie dokumenty szczególnie staruszkowie i ludzie z terminalnymi schorzeniami którzy wiedzą że ich czas nadchodzi i nie chcą być na siłę przywracani do życia. jako ratownicy wiemy że po resuscytacji często pacjenci mają połamane żebra i wogóle są w złej kondycji dlatego uważam że taki sposób jest dobry. To nie eutanazja to po prostu pozwolenie naturze iść swoim kursem.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2015/06/01 20:13 #12051 przez tm212
Replied by tm212 on topic Odp: NIE RATUJ MNIE!

wolałabym w miarę godnie umrzeć niż zdychać tygodniami, żywcem gnić w szpitalnej pościeli

- popieram Twoje zdanie, bo w uporczywej terapii rzeczywiście pacjenci gniją.

"do not resuscitate".

- a to z chęcią bym sobie wydziarał na klacie jeżeli ktokolwiek by się do tego ustosunkował, a w to wątpię...

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2015/06/02 14:00 #12060 przez LukaUS
Replied by LukaUS on topic Odp: NIE RATUJ MNIE!
tutaj to jest każdego prawo jest oficjalny dokument, są bransoletki na rękę lub wisiorki na szyję metalowe. ludzie też sobie tatuują na piersiach do not resuscitate ale tylko wydana przez urząd bransoletka bądź wisiorek jest ważny. pacjent w każdym momencie może zmienić zdanie i najczęściej rodzina wie o tym żeby później ratownicy nie mieli sytuacji gdzie się walczy w domu pacjenta z rodziną. lekarz podczas podpisywania tego dokumentu rozmawia z pacjentem i jego rodziną o tym co może nastąpić kiedy pacjentowi zatrzyma się serce więc wiedzą mniej więcej czego się spodziewać kiedy przyjadą ratownicy. kilka razy mi się zdarzyło że rodzina powiedziała mi natychmiast że nie chce pacjent resuscytacji.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moderatorzy: Ania82ricko1stmangus
Czas generowania strony: 0.039 s.

Ostatnie posty Forum Ratownik-med.pl

  • Brak postów do publikacji.

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account