Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Mężczyzna wyzywał ratowników medycznych i kopał karetkę stojącą pod SOR w Radomsku. Jak się okazało ataku dokonał syn zmarłej wcześniej pacjentki.

Jak informuje Dziennik Łódzki, do ataku na karetkę doszło we wtorek (23 września) w Radomsku.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Impreza imieninowa, wycinka drzew czy praca biurowa - między innymi z takimi sytuacjami musieli poradzić sobie ratownicy z Tarnowa, żeby obronić tytułu Mistrza Polski. Pracownicy Powiatowej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Tarnowie po raz drugi okazali się bezkonkurencyjni.

W składzie zwycięskiego zespołu znajduje się Paweł Kukla, Witold Duda oraz Grzegorz Barcik. Ratownicy musieli wykazać się przede wszystkim wiedzą, ale również sprawnością fizyczną i opanowaniem. Zmierzyli się z pięcioma zadaniami medycznymi oraz z konkurencją sprawnościową.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Mike Tyson pokazał swoją drugą twarz. Nie bestii z ringu, a opanowanej osoby gotowej ratować życie ofierze wypadku. Znany z krewkiego charakteru były bokser pomógł motocykliście, w którego wjechała jedna z rozpędzonych taksówek Las Vegas, a następnie jak gdyby nigdy nic opuścił miejsce wypadku.

Do małego dramatu doszło w ubiegłym tygodniu, ale otoczenie poszkodowanego, 29-letniego Ryana Chesleya, nagłośniło całą sprawę dopiero teraz.

Otóż Ryan uległ wypadkowi na drodze międzystanowej w Las Vegas. Zanim na miejscu pojawiło się pogotowie ratunkowe, pierwszej pomocy rannemu udzielił emerytowany bokser.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

W każdym z 380 powiatów ma powstać biuro koronera. Będzie on wzywany do każdego przypadku zgonu, jeżeli nie nastąpił on w placówce medycznej – wynika z projektu ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym, a informuje o tym "Dziennik Gazeta Prawna".

Planowane zmiany wynikają z problemów, jakie pojawiają się przed rodzinami, których bliscy nie zmarli w szpitalu. Chodzi o uzyskanie dokumentów, potwierdzajacych śmierć. Medycy z pogotowia ratunkowego nie chcą przyjeżdżać do zmarłego, a lekarze rodzinni odmawiają wydawania kart zgonu w nocy, ponieważ to poza godzinami ich pracy. A bez tego dokumentu nie można dokonać pochówku.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Jesteś zielonym, żółtym czy czerwonym pacjentem? Na to pytanie odpowiedź znajdziesz w tarnowskim szpitalu im. św. Łukasza. Od ponad miesiąca w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym obowiązuje segregacja chorych, czyli triage. Takie rozwiązanie budzi jednak pewne niezadowolenie wśród przyjeżdżających na SOR ratowników medycznych - informuje rdn.pl

Pacjenci zgłaszający się na SOR, przed udzieleniem pomocy, muszą poczekać na rozmowę i segregację. W zależności od stanu zdrowia pacjent otrzymuje odpowiednie oznaczenie i jest przyjmowany zgodnie z kolorem. W kolejce do konsultacji bardzo często stoją również ratownicy. - Zależy nam na tym, żeby zespoły ratownictwa medycznego nie były przetrzymywane przez SOR - mówi Witold Duda, kierownik dyspozytorni medycznej w Tarnowie - Potrzebujemy tych zespołów do dysponowania dla osób potrzebujących. Jeżeli ratownicy są przetrzymywani na oddziale, to brakuje ich w pogotowiu - dodaje Witold Duda.

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account