Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Najgorsze są nagłe zgony, duże katastrofy i urazy dziecięce. To one zostają przed oczami najdłużej. Widok policjanta, który postrzelił się w głowę czy człowieka zmiażdżonego przez trolejbus to wiele, nawet dla doświadczonego ratownika. Kolejnym bohaterem cyklu "Ludzie Trójmiasta" jest Łukasz Wrycz-Rekowski, ratownik medyczny z 12-letnim stażem.

Z Łukaszem umawiam się przed południem w jednej z kawiarni w Gdyni. Choć kilka godzin temu skończył nocny 12-godzinny dyżur w Miejskiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Gdyni, opowiadając o swojej pracy, pozostaje pełen energii. Znowu do karetki wsiądzie nazajutrz o godz. 7 rano i będzie dyżurował do 19. Ale tym razem to nie koniec, bo teoretycznie o tej samej godzinie musi być już w gdańskim Copernicusie. Kolejny dyżur trwający połowę doby rozpoczyna się idealnie na zakładkę.

- 24 godziny to niedużo - zaznacza Łukasz Wrycz-Rekowski. - Kiedy nie ma interwencji, mogę zjeść, obejrzeć telewizję, przespać się. Ale gdy zadzwoni telefon mam około minuty, by znaleźć się w karetce. W ciągu 12-godzinnego dyżuru wyjeżdżam średnio 5-7 razy. Najwięcej 14. Najdłuższy dyżur? Cztery dni pod rząd. Dałem radę.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Rada Miejska w Radomiu apeluje o przeznaczenie z rezerwy Kancelarii Premiera 400 tys. zł na zakup ambulansu.

Podczas poniedziałkowej sesji Rady Miejskiej w Radomiu, 26 marca radni poparli wniosek do Premiera RP Mateusza Morawieckiego o przekazanie z rezerwy Kancelarii Premiera 400 tys. zł na zakup ambulansu. Tekst apelu opracował na wniosek Rady Miejskiej radny Adam Bocheński, przewodniczący Komisji Zdrowia, Pomocy Społecznej i Rodziny.

W apelu czytamy: Zabezpieczany przez naszą Stację rejon operacyjny obejmuje powiaty: radomski, lipski, zwoleński, kozienicki, grójecki, przysuski, szydłowiecki i miasto radom. Z danych opublikowanych przez wojewodę mazowieckiego w "Planie działań Systemu Państwowe Ratownictwo Medyczny dla województwa mazowieckiego" wynika, że stacjonujące w Radomiu zespoły ratownictwa medycznego są najbardziej obciążone wyjazdami spośród wszystkich zespołów z obszaru obejmującego całe woj. mazowieckiego. Jednocześnie z danych przedstawionych przez naszą Stację wynika, że z roku na rok rośnie liczba zleceń. I tak w 2016 roku było to - 72.532, w 2017 - 75.998, a w 2018 roku ilość zrealizowanych zleceń w stosunku do roku 2017 będzie wyższa o około 4.500 wyjazdów.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Rządowy projekt nowelizacji ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym wróci do Komisji Zdrowia. Wszystko za sprawą poprawek zgłoszonych przez Platformę Obywatelską.

„Umowy z podmiotami niepublicznymi, dotyczące ratownictwa, w myśl obowiązujących przepisów wygasną 30 czerwca 2018 r. Żaden podmiot leczniczy udzielający świadczeń zdrowotnych w ramach umowy z NFZ nie ma gwarancji ciągłości realizacji świadczeń” – właśnie ta informacja wzbudziła największe kontrowersje wśród posłów opozycji. Jednak – jak podkreślił poseł Prawa i sprawiedliwości Tomasz Latos – ratownictwo medyczne musi być państwowe.

– Państwowe Ratownictwo Medyczne powinno być państwowe, tak jak ta nazwa to sugeruje, a do tej pory niestety było z tym różnie – wskazał poseł.

Opozycja chwaliła natomiast zapisy dotyczące zmniejszenia liczby dyspozytorni medycznych. Tworzenie wielostanowiskowych dyspozytorni poprawi zarządzanie zespołami ratownictwa medycznego i przyniesie wymierne korzyści – głównie skrócenie mediany czasu dojazdu zespołów ratownictwa na miejsce zdarzenia oraz lepsze ich wykorzystanie.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

- Na przełomie maja i czerwca ratownicy medyczni dostaną zaległe dodatki - powiedział w Polskim Radio Roman Badach-Rogowski. Przewodniczący Krajowego Związku Zawodowego pracowników ratownictwa medycznego był gościem audycji "W samo południe".

- Do tej pory, przez prawie dziewięć miesięcy, rząd nie dotrzymywał porozumienia, w którym mowa była o wypłacie dodatku dla ratowników medycznych, na takich samych zasadach jakie obowiązują dla pielęgniarek i położnych oraz wprowadzeniu nowelizacji ustawy o państwowym ratownictwie medycznym - powiedział gość Wojciecha Dąbrowskiego.

- Ratownicy medyczni, mówiąc kolokwialnie, z karetek otrzymali dofinansowanie, natomiast ratownicy pracujący w szpitalach takiego wsparcia niestety się nie doczekali, pieniądze przeznaczone na te cele dyrektorzy szpitali przeznaczyli na coś innego - mówił szef związku zawodowego.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Do 23 marca ratownicy medyczni dają czas ministrowi zdrowia na wywiązanie się z obietnic o podwyżkach i nowelizacji ustawy o ratownictwie medycznym. Jeśli tego nie zrobi, zaczną strajk.

„W związku z zaniechaniem przez resort zdrowia postanowień porozumienia z dnia 18 lipca 2017 r. zawartego pomiędzy KPRM oraz NSZZ Solidarność a ministrem zdrowia żądamy przedstawienia planu prac z precyzyjnym określeniem terminu ich realizacji do dnia 23 marca 2018 r.” – piszą w liście do ministra zdrowia ratownicy medyczni.

Żądają wciąż niewypłaconych podwyżek obiecanych w ubiegłym roku, nowelizacji ustawy o ratownictwie medycznym, podniesienia rangi zawodu ratownika oraz przygotowania podstaw prawnych o wypłaceniu podwyżek ratownikom zatrudnionym nie w pogotowiu, lecz w szpitalach.

Bez dyżurów kontraktowych
Decyzja o strajku miała zapaść w piątek. Minister Łukasz Szumowski obiecał jednak, że w tym tygodniu gotowe będą przepisy regulujące podwyżki dla ratowników medycznych zatrudnionych w szpitalach. Obiecał też, że na najbliższym posiedzeniu rząd zajmie się nowelizacją ustawy o ratownictwie medycznym.

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account