- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 2893
Ponad połowa pacjentów z zawałem serca w województwie śląskim z opóźnieniem trafia do specjalistycznych ośrodków kardiologicznych, bo pogotowie wozi ich na izby przyjęć w zwykłych szpitalach. Skutek to większa śmiertelność wśród chorych
- Próbowaliśmy wielokrotnie temu zaradzić. Niestety, bez skutku - przyznaje prof. Lech Poloński, wojewódzki konsultant w dziedzinie kardiologii.
Od ponad dekady wiadomo, że najskuteczniejszą metodą leczenia zawału serca jest balonikowanie, czyli mechaniczne udrożnienie zamkniętej przez zawał tętnicy zaopatrującej w krew mięsień serca. Jeśli zabieg jest wykonany w ciągu godziny od wystąpienia bólu, serce z zawału może wyjść bez szwanku. Potem w niedokrwionym mięśniu pojawia się martwica. Im więcej czasu upłynie od wystąpienia bólu do zabiegu, tym obszar martwicy jest większy.
- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 2436
Plan ratowniczy dla autostrady A4 będzie poprawiony, a wszelkie zmiany będzie musiała zatwierdzić straż pożarna, pogotowie ratunkowe i policja. To wynik kolejnych rozmów między strażą pożarną a opolskim oddziałem Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Jak już informowaliśmy, w momencie wprowadzenia opłat za przejazd autostradą okazało się, że plan ratowniczy zawiera wiele błędów, a samochody uprzywilejowane nie mają swobodnego przejazdu przez bramki.
- Będziemy zadowoleni, kiedy nowy plan będzie przez nas zatwierdzony - mówi Adam Janiuk, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Straży Pożarnej w Opolu. Z ustaleń spotkania jest natomiast zadowolona Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.
- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 2426
Czuwają nad bezpieczeństwem tysięcy żeglarzy na szalu wielkich jezior.
Wodne karetki pogotowia rozpoczęły dyżury. Działać będą do końca września, 24 godziny na dobę.
Łodzie mają na pokładach specjalistyczny sprzęt do ratownictwa medycznego, taki sam jaki znajduje się w karetkach drogowych oraz wyszkoloną załogę medyczną.
50-tysięczne miasto na wodzie
Jednostki stacjonują na szlaku Wielkich Jezior Mazurskich już dziewiąty sezon. O tym, że są potrzebne, świadczą statystyki. W ubiegłym roku lekarze i ratownicy medyczni interweniowali ponad 300 razy, 78 osób przetransportowano do szpitali, dwie osoby najciężej poszkodowane zabrał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
– Na szlaku w sezonie pływa ok. 10 tys. jednostek, na każdej jest średnio 4-5 osób. Proszę wyobrazić sobie 50-tysięczne miasto. W takim skupisku interwencji nie brakuje. Ludzie mają zawały, wylewy. Zdarzają się użądlenia przez owady, złamania kończyn – wylicza Jarosław Sroka z Mazurskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.
I podaje najświeższy przykład interwencji. W czwartek zespół karetki wodnej ratował 12-letnią dziewczynkę, która miała atak padaczki. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło.
- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 11533
Zapewnienie bezpieczeństwa uczestnikom imprezy masowej jest autorskim rozwiązaniem organizacyjnym każdego organizatora imprezy, oczywiście z uwzględnieniem przepisów prawa regulujących kwestie bezpieczeństwa publicznego, pożarniczego, technicznego, sanitarnego czy medycznego.
Do niedawna na terytorium Polski nie było przepisów określających w sposób jednoznaczny zasady organizacji zabezpieczenia medycznego imprez masowych. W ciągu lat przepisy prawa nie regulowały liczby personelu, rodzaju jednostek czy sprzętu potrzebnego do zapewnienia bezpieczeństwa zdrowotnego podczas imprezy masowej. Liczbę personelu oraz niezbędny sprzęt, w tym np. liczbę odpowiednio wyposażonych ambulansów, stacjonarnych punktów medycznych, pieszych patroli medycznych czy rodzaj leków ustalało się w zależności od rodzaju, miejsca i charakteru imprezy, liczby jej uczestników, pory roku, a przede wszystkim od stopnia ryzyka, gdy istniała obawa wystąpienia aktów przemocy lub agresji. Zasadniczo oceny sytuacji dokonywał organizator imprezy, posiłkując się stanowiskiem miejscowego kierownika pogotowia ratunkowego, komendanta straży pożarnej i komendanta policji. Kierownik pogotowia formalnie opiniował zakres środków planowanej doraźnej pomocy medycznej, które powinny być wystarczające dla zapewnienia bezpieczeństwa i zwykle robił to w oparciu o swoje doświadczenia oraz ogólne wytyczne uwzględniane na terytorium Europy Zachodniej. Mieliśmy więc przypadki skrajnie różnych miejscowych opinii, przy bardzo podobnych imprezach.
- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 3549
O definicji zdarzenia masowego i mnogiego oraz o kosztach „ do uniknięcia” na SOR mówi dr Dariusz Timler, z-ca dyrektora ds. lecznictwa Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Kopernika w Łodzi i specjalista medycyny ratunkowej.
Jaka jest definicja zdarzenia masowego?
Zdarzenie masowe z definicji dotyczy minimum 2 osób w kodzie czerwonym wg TRIAGE kiedy jednocześnie jesteśmy zmuszeni do realizacji kompromisu medycznego z powodu większych potrzeb na przykład kadrowych, czy sprzętowych niż jesteśmy w danym momencie w stanie realizować. TRIAGE to segregacja medyczna, w której chorych dzieli się na grupy o odpowiednich priorytetach medycznych, najczęściej oznaczając kolorami, w których kod czerwony jest najwyższym priorytetem i oznacza bezpośrednie zagrożenie życia. O zdarzeniu mnogim mówimy w momencie kiedy jesteśmy w stanie realizować pełną pomoc medyczną dla chorych w kodzie czerwonym.
Co wtedy można zrobić?
Kiedy w zdarzeniu masowym zachodzi dysproporcja między liczbą lekarzy lub ratowników, a liczbą poszkodowanych, którzy potrzebują natychmiastowej pomocy medycznej podejmujemy działania zmierzające do minimalizacji skutków, ale musimy się liczyć z nieadekwatną pomocą niż w zdarzeniach pojedynczych.
Zarządzanie ratowaniem życia wymaga znajomości tych pojęć oraz obowiązującego prawa szczególnie od lekarza w SOR i od ratownika. Nawet w sytuacji, kiedy do szpitala zgłaszają się lub zostają przywożone przez karetkę dwie osoby w podobnym stanie zdrowia, a dostępny jest jedynie jeden lekarz, który nie może przecież udzielać jednocześnie pomocy dwóm poszkodowanym, mamy do czynienia ze zdarzeniem masowym jeżeli chorzy są w kodzie czerwonym. Wtedy możliwe jest minimalizowanie negatywnych skutków i to stara się robić lekarz. Z definicji zdarzenia masowego wynika, że żaden szpital na świecie nie jest przygotowany na zdarzenia masowe, chociaż mogą być przygotowane do zdarzeń mnogich.
