- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 2541
Lekarze rodzinni z Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia rozpoczynają akcję skierowaną do pacjentów, propagującą wiedzę z zakresu udzielania pierwszej pomocy w stanie zagrożenia zdrowia lub życia.
Akcja informacyjna ''5 minut za życie'' będzie przeprowadzana w gabinetach lekarskich POZ, na stronie internetowej organizacji, a także w Gazecie dla Pacjenta wydawanej i dystrybuowanej przez lekarzy.
- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 2395
Według zaleceń Deklaracji Helsingborgskiej 2006 Europejskich Strategii Udarowych, pacjenci w ostrej fazie udaru mózgu powinni być transportowani bezpośrednio do szpitala dysponującego oddziałem udarowym. Problem pojawia się w przypadku wątpliwego rozpoznania. Jest na tyle istotny, że dyrekcja SP ZOZ w Bielsku Podlaskim, chce by o obowiązujących w tym zakresie standardach wypowiedział się sąd.
SP ZOZ w Bielsku Podlaskim i Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego w Białymstoku nie mogą dojść do porozumienia w kwestii transportu chorych z objawami udaru do specjalistycznej placówki.
W bielskim SP ZOZ nie ma oddziału neurologicznego, który byłby w stanie zaopatrzyć pacjentów z udarem niedokrwiennym poprzez podanie leków trombolitycznych. Według szpitala, transportowanie tu przez pogotowie chorych z objawami udaru naraża ich życie i zdrowie, bo pacjenci od razu powinni trafić do szpitala klinicznego w Białymstoku.
- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 4014
Od stycznia w przygodzickim GS-ie stacjonuje karetka pogotowia wraz z zespołem ratowników. Czas dojazdu do chorego skrócił się o połowę.
- Jeszcze parę lat temu w tym miejscu urzędowała służba celna. Teraz jest ambulans - wspomina dawne czasy Zbigniew Pilarczyk, prezes Gminnej Spółdzielni Samopomoc Chłopska.
- Erka trafiła tu w ramach Wojewódzkiego Planu Działania Państwowego Systemu Ratownictwa Medycznego, zakładającego rozmieszczenie podobnych jednostek w najdalej oddalonych punktach od szpitala, a także miejscach o wysokiej wypadkowości - mówi Jarosław Skutecki, koordynator zabezpieczenia ruchu sanitarnego przy ostrowskim szpitalu.
- Biegnąca przez Przygodzice i Antonin krajowa jedenastka jest jedną z najniebezpieczniejszych dróg w regionie. Dochodzi tu do wielu groźnych wypadków. Z myślą o tych zdarzeniach oraz zapewnieniu bezpieczeństwa mieszkańcom gminy Przygodzice, wspólnie zdecydowaliśmy o tej lokalizacji. Początkowo braliśmy pod uwagę Antonin i tereny nadleśnictwa, myślę jednak, że to miejsce jest najlepsze - zapewnia wójt gminy Przygodzice, Krzysztof Rasiak.
- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 3522
Ośrodek sportu nie zatrudnia już w pływalni ratowników. Bezpieczeństwa pilnują pracownicy wynajętej firmy. Dyrektor OSiR-u zapewnia, że to nie wpływa na bezpieczeństwo pływających.
- Uważam, iż wypowiedzenie umów o pracę ratownikom na mogileńskim basenie nie było trafionym pomysłem. Oszczędności należałoby szukać w pierwszym rzędzie rozwiązując sprawę zatrudnienia pozostałych pracowników i tam szukać oszczędności - uważa jeden z Czytelników, który uwagami podzielił się na naszym forum internetowym.
Zdaniem internauty podpisującego się Peppa: - Zadaniem ratownika jest udzielanie kwalifikowanej pomocy medycznej, czuwanie nad bezpieczeństwem osób korzystających z basenu, nad ich życiem i zdrowiem. Ratownik z racji pełnienia swej funkcji jest niejako najważniejszą osobą na basenie.
- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 3550
Do tych widoków już przywykliśmy: podjeżdża patrol policji, za chwilę na miejscu jest ambulans i przewozi osobę nietrzeźwą do Szpitala Regionalnego.
Polska to bardzo bogaty kraj. I mający trochę inne priorytety, niż reszta cywilizacji. Możemy godzinami dyskutować, czy do osoby z kłuciem w klatce piersiowej powinien jechać ambulans. Za to pewne jest jedno: jeśli idziesz do domu, wcześniej strzeliłeś sobie kielicha i chcesz sobie pospać pod drzewem, taksówkę do szpitala masz gratis. Ambulans przyjedzie na pewno. Bo ratownicy na wniosek policji odmówić nie mogą. Z pacjentem nie ma kontaktu, jest pod wpływem sporej dawki alkoholu i trzeba go, powiedzmy, hospitalizować. Tak było na ulicy Słowińców. Pytanie tylko brzmi, czy tak być powinno?
