- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 2927
- Nie chcemy wyjeżdżać do Anglii, by godnie zarabiać - mówią ratownicy medyczni. Dziś na placu Wolności zorganizowali happening, którym chcieli przekonać włocławian do swoich postulatów.
Akcja w centralnym punkcie Włocławka odbyła się w ramach ogólnopolskiego protestu ratowników medycznych, który rozpoczął się w maju. Głównym elementem happeningu była zainscenizowana sytuacja z udziałem poszkodowanego w wypadku rowerzysty, który cierpi z powodu odniesionych obrażeń i braku pomocy ratowników medycznych. - Karetka bez ratownika, to tylko samochód - powtarzał przez megafon jeden z organizatorów akcji, Krzysztof Kotliński.
- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 2404
Jest zgoda wojewody na finansowanie moto-
ambulansu. Latem i jesienią na ratunek pospieszy mieszkańcom ratownik medyczny na motocyklu.
- Pod koniec czerwca otrzymaliśmy pismo z Narodowego Funduszu Zdrowia o zakontraktowaniu motoambulansu od 1 lipca do 31 października br. Było to możliwe dzięki podpisaniu przez ministra zdrowia aktualizacji do „Planu działania Systemu Państwowe Ratownictwo Medyczne dla Województwa Kujawsko-Pomorskiego”
- mówi Krzysztof Wiśniewski, rzecznik Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Bydgoszczy.
- Pod koniec czerwca otrzymaliśmy pismo z Narodowego Funduszu Zdrowia o zakontraktowaniu motoambulansu od 1 lipca do 31 października br. Było to możliwe dzięki podpisaniu przez ministra zdrowia aktualizacji do „Planu działania Systemu Państwowe Ratownictwo Medyczne dla Województwa Kujawsko-Pomorskiego”
- mówi Krzysztof Wiśniewski, rzecznik Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Bydgoszczy.
- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 4599
Przyczyną było wymuszenie pierwszeństwa przez innego uczestnika ruchu drogowego.
Krzysztof, młody ratownik medyczny, miał pomagać w zabezpieczeniu imprezy na Stadionie Narodowym 1 lipca. Gdy jechał motocyklem do pracy, miał wypadek. Teraz czeka go długa i kosztowna rehabilitacja. Z pomocą ruszyli studenci Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego i koledzy po fachu.
Dotychczas to Krzysztof był wzywany do takich interwencji, zapewne nie spodziewał się, że sam będzie potrzebował pomocy. Feralnego dnia jechał na zabezpieczenie medyczne na Stadionie Narodowym i miał wypadek. Przyczyną było wymuszenie pierwszeństwa przez innego uczestnika ruchu drogowego. Samochód zajechał mu drogę i Krzysztof musiał ratować się ucieczką na pas zieleni. Efekt? Połamana miednica oraz żebra, pęknięta nerka, odma, krwiak opłucnej.
- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 2672
Już od początku roku Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji zapowiadało zmiany w sposobie wzywania pomocy. Wszyscy zastanawiali się, jak to będzie. Czy popularne "dziewiątki" znikną? Kto pomoże podczas wypadku?
Sieć obiegły informacje o planowanym wygaszeniu numerów alarmowych. 997, 998 i 999 miałyby przestać istnieć. Tak jednak nie będzie, MSWiA uspokaja.
- W związku z pojawiającymi się nieprawdziwymi informacjami w mediach, informujemy, że MSWiA nie planuje wygaszania numerów alarmowych (997, 998, 999). Numery te będą w dalszym ciągu obsługiwane. Każda osoba, która z nich skorzysta, otrzyma niezbędną pomoc od służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo - czytamy na stronie ministerstwa.
Numery nie znikną zmieni się tylko operator. Wybierając jeden z kontaktów alarmowych nie połączymy się bezpośrednio ze strażą ani policją. Pomocy udzieli nam operator numeru ratunkowego, obowiązującego na terenie wszystkich krajów Unii Europejskiej.
- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 3767
Zagrożone jest życie człowieka. Czy w karetce zawsze powinien znajdować się lekarz?
Wracamy do tematu pożaru garażu, jaki miał miejsce w sobotę, 24 czerwca, przy jednej z posesji w Koźminie Wielkopolskim. Jak się okazało podczas przeszukiwania pobliskich mieszkań znaleziono nieprzytomnego starszego mężczyznę. Strażacy rozpoczęli natychmiastową reanimację, która trwała do momentu przybycia ratowników medycznych, którzy na zmianę z nimi kontynuowali walkę o życie.
Karetka bez lekarza
– Lekarza nie było – zaczyna chcący pozostać anonimowym mężczyzna. – Czy to normalne, że po otrzymaniu zgłoszenia o takiej sytuacji wysyła się karetkę bez lekarza? Nie wiem, czy by to coś zmieniło, ale moim zdaniem, lekarz powinien być obecny przy takiej akcji – kończy mieszkaniec Koźmina.
