Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Ratownicy medyczni wezwani na wizytę do około 60-letniego mężczyzny nie zostali wpuszczeni do mieszkania w kamienicy na Bałutach. Gdy rodzina dowiedziała się, że w zespole karetki pogotowia nie ma lekarza, była bardzo niezadowolona i nie przebierała w słowach.

O mało nie doszło do rękoczynów. W rezultacie zrezygnowano z pomocy ratowników medycznych i odesłano ich z kwitkiem. Prawdopodobnie krewni 60-latka chcieli tylko dostać receptę, a żeby nie chodzić do lekarza - wezwali pogotowie, twierdząc, że ojciec nagle zasłabł. To było drugie wezwanie, bo za pierwszym razem mówili o bólu gardła i gorączce, ale wtedy odesłano pacjenta do lekarza pierwszego kontaktu .

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Zgodnie z nowelizacją Ustawy o Polskim Ratownictwie Medycznym, modyfikacji ulegną także przepisy dotyczące pracy dyspozytorni medycznych i samych dyspozytorów. Jak będzie funkcjonował system powiadamiania ratunkowego?

Proces reorganizacji systemu powiadamiania ratunkowego rozpoczął się w 2011 roku, kiedy to wojewodowie podjęli decyzję o zmniejszeniu liczby dyspozytorni – z 338 działających miały, w 2018 roku, pozostać 43. W czerwcu bieżącego roku przeprowadzono audyt, z którego wynika, że w Polsce pracuje 108 dyspozytorni medycznych, z czego w  6 województwach nie  zostały one jeszcze scentralizowane.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Gdy serce nagle zgubi rytm najważniejsze są pierwsze cztery minuty. Warto mieć wtedy pod ręką defibrylator, by ruszyć z pierwszą pomocą zanim nadejdzie ta fachowa. Na terenie miasta znajduje się ok. 20 takich urządzeń, a teraz dołączy do nich dziesięć kolejnych.

Kosztowały blisko 40 tys. zł. - Koszt nie jest porażający, a urządzenie bezcenne - mówi Michał Missan, koordynator Działu Ratownictwa Medycznego szpitala wojewódzkiego w Elblągu i radny, który nie ustaje w zabiegach, by defibrylatorów AED było jak najwięcej.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

W kilkudziesięciu miejscach w Małopolsce zostaną zamontowane przenośne defibrylatory. Urządzenia ratujące życie będą zakupione w ramach Budżetu Obywatelskiego Województwa Małopolskiego.

- Problem nagłego zatrzymania krążenia dotyczyć może każdego, nie tylko osób starszych i schorowanych. Małopolanie chcą czuć się bezpiecznie, a my chcemy im to bezpieczeństwo zapewnić. Dzięki inicjatywom obywatelskim Małopolski już niedługo, w wielu miejscach regionu pojawią się urządzenia ratujące ludzkie życie – mówi wicemarszałek Wojciech Kozak. W powiecie dąbrowskim defibrylatory będą montowane w ramach projektu „Bezpieczny powiat dąbrowski z AED – każdy może uratować bezcenny dar – ludzkie życie”.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Kobieta, która kierowała oplem, zderzyła się w Tychach z karetką pogotowia ratunkowego. Policja: Winny był kierowca ambulansu.

Przyznaje to także dyrektor Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach, Artur Borowicz. Z jednej strony kierowcy ambulansów muszą jeździć szybko, ponieważ liczy się każda minuta, a z drugiej obowiązują ich przepisy. - Wiadomo, że kierowcy karetek muszą kierować się zdrowym rozsądkiem i dostosować prędkość do warunków panujących na drodze. Karetka, która jedzie za szybko i zderzy się z innym autem, przecież nie dojedzie do osoby, która potrzebuje pomocy - podkreśla Artur Borowicz.

Początkujący kierowcy o tym zapominają... Na nasze pytania odpowiada Łukasz Lisowski ze Szkoły Bezpiecznej Jazdy Ecodrive w Katowicach. Młodzi kierowcy myślą, że pojazd uprzywilejowany z włączonymi sygnałami dźwiękowymi i świetlnymi ma pierwszeństwo nawet gdy przejeżdża na czerwonym świetle.

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account