Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Najmniejszy kłopot - jeśli jest łagodny i daje radę w pozycji siedzącej. Gorzej - jeśli się awanturuje i osuwa z krzesełka. A jeżeli na dodatek jest chociaż lekko ranny - robi się naprawdę fatalnie. Upojeni śnią się po nocach ratownikom medycznym.

A były czasy, kiedy ogłaszano, że problem zamroczonych alkoholem w Łodzi przestanie istnieć. Że wszyscy ci awanturujący się pod wpływem, zalegający na chodnikach i parkowych ławkach, poturbowani w bójkach i mający trudności z utrzymaniem się na nogach - słowem wszyscy ci, którzy wypili za dużo i z tego względu zagrażają sobie, lub innym, a do domu o własnych siłach raczej nie dotrą - zostaną bezpiecznie i bez kłopotów zawiezieni do izby wytrzeźwień. Bo po latach rozterek i przerzucania niewygodnego obowiązku dowożenia pijanych, w 2008 roku zapadła decyzja, że zajmą się tym strażnicy miejscy. A pomogą im w tym specjalne środki transportu nazwane wdzięcznie "pijakowozami" lub "alkobusami".

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

W związku z planowanymi przez Ministerstwo Zdrowia zmianami w ratownictwie medycznym, które przewidują, że w karetce zamiast lekarza będzie jeździł trzeci ratownik, Wojewódzka Stacja Ratownictwa Medycznego w Łodzi musi dodatkowo zatrudnić takich specjalistów.

Zostaną zatrudnieni na etacie i nie będą mogli dorabiać na kontraktach. Obecnie w zespołach podstawowych jeździ po dwóch ratowników, a w specjalistycznych również dwóch i lekarz. Przedstawiciele służby zdrowia zapewniają, że zmiana nie zaszkodzi pacjentom.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Glukometry zrewolucjonizowały monitoring cukrzycy. Dotąd jednak nie ma analogicznych rozwiązań dla pacjentów, które pozwalałyby szybko i łatwo diagnozować zawał serca. Przełomem może być urządzenie zespołu bioinżynierów z Uniwersytetu Teksańskiego w Dallas.

Początek objawów zawału serca jest zazwyczaj stopniowy; trwa parę minut. Dla kogoś, kto może go mieć, każda sekunda do diagnozy i wdrożenia leczenia jest na wagę złota - podkreśla dr Shalini Prasad.

Prasad i Nandhinee Radha Shanmugam opracowały elastyczny i mechanicznie stabilny jednorazowy czujnik do monitorowania poziomu krążących białek, które są uwalniane z uszkodzonego mięśnia sercowego na początku zawału. Panie przypominają, że wzrost stężenia troponin obserwuje się po około 4–8 godzinach od zawału, a powrót do prawidłowych wartości następuje przeważnie w ciągu 10 dni.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Zarzut zniszczenia mienia usłyszał 43-letni mieszkaniec gminy Gryfice, który zdewastował karetkę pogotowia. Mężczyzna przyznał się do zarzucanego mu czynu i dobrowolnie poddał się karze zaproponowanej przez Prokuratora Rejonowego w Gryficach.

Zdarzenie miało miejsce w niedzielę wieczorem. Policjanci prewencji z gryfickiej komendy otrzymali zgłoszenie, że przy stacji pogotowia w Gryficach znajduje się mężczyzna, który potrzebuje pomocy. Funkcjonariusze udali się we wskazane miejsce i zastali nietrzeźwego 43-letniego mężczyznę, który był wyraźnie zdenerwowany i poinformował policjantów, że boli go głowa.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Najbliższe dwa miesiące spędzi w areszcie 47-letni obywatel Ukrainy, który spowodował w Radomiu wypadek z udziałem karetki oraz posiadał znaczne ilości narkotyków.

Przypomnijmy: do wypadku doszło we wtorek 11 października. Mercedes sprinter jadąc w kierunku Warszawy, u zbiegu ulic Warszawskiej i Aleksandrowicza z niewyjaśnionych przyczyn zjechał na przeciwny pas ruchu i zderzył się z karetką pogotowia.

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account