- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 2577
Do groźnie wyglądającej kolizji z udziałem ambulansu pogotowia ratunkowego doszło wczoraj tuż po godzinie 16. na skrzyżowaniu ulicy Jeleniogórskiej i Głównej w Lubaniu. W wyniku zderzenia jadąca do poszkodowanego w Olszynie karetka wypadła z drogi i zatrzymała się na brzozie w głębokim rowie.
Do zdarzenia doszło na drodze K30. Zespół ratowników jechał na sygnałach w kierunku Olszyny i mijał kolumnę aut. - Wszyscy stali w kolumnie, kiedy dojeżdżaliśmy do skrzyżowania kobieta stojąca w Nissanie wrzuciła kierunek i skręciła w lewo zajeżdżając nam drogę – relacjonuje nam kierowca karetki.
- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 2785
Ministerstwo zdrowia jest przeciwne tworzeniu dodatkowych filii dyspozytorni pogotowia ratunkowego w Małopolsce. Zdaniem ministerstwa dwie dyspozytornie w Małopolsce wystarczają. Te działają obecnie w Krakowie i Tarnowie. Jak jednak zapowiada wojewoda Małopolski Józef Pilch, to nie koniec walki o taką placówkę w Nowym Sączu.
W Nowym Sączu dyspozytornia została zlikwidowana niespełna 4 lata temu. Apele by ją przywrócić jak dotąd nie przyniosły rezultatów. Teraz w piśmie skierowanym do redakcji Radia Kraków rzeczniczka ministerstwa zdrowia informuje, że dla województwa małopolskiego przewiduje się funkcjonowanie nie więcej niż dwóch dyspozytorni.
- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 3110
Porozumienie Zawodów Medycznych zbiera podpisy pod obywatelskim projektem ustawy gwarantującej określone minimalne płace dla pracowników ochrony zdrowia.
W odpowiedzi na krytykowany przez wszystkich ministerialny projekt ustawy o wynagrodzeniu minimalnym Porozumienie Zawodów Medycznych przygotowało własny. - Sklasyfikowaliśmy zawody tak, by była pewna ich równoległość. Powiedzieliśmy, że wszystkie zawody medyczne, poza lekarzem, startowe mają półtorej średniej krajowej do maksymalnie dwóch. Natomiast lekarze zaczynają od dwóch średnich, a kończą na trzech. Każdy zawód medyczny ma trzy grupy. Wtedy współczynnik jest 1,5, 1,75 oraz 2,0. Natomiast u lekarzy 2,0 2,5 oraz 3,0.
- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 3738
Policyjni ratownicy medyczni chcą prawa do wykonywania medycznych czynności ratunkowych. Dziś takie prawo mają tylko członkowie oddziałów antyterrorystycznych.
Kilkudziesięciu ratowników medycznych zatrudnionych w oddziałach prewencji policji domaga się zmian w ustawie o ratownictwie medycznym. Chcą, by w nowelizacji ustawy o państwowym ratownictwie medycznym, która w październiku trafiła do konsultacji społecznych, znalazł się zapis, że mogą udzielać pomocy medycznej także podczas codziennej służby, np. w patrolu czy w jednostce.
- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 5942
Ludzie postrzegają ich jako noszowych albo sanitariuszy. Mało kto jednak wie, że to w pełni wykwalifikowany personel medyczny niosący pomoc potrzebującym. Ratownicy medyczni. Perfekcyjnie wyszkoleni, po specjalistycznych studiach. Potrafią przeprowadzić kilkadziesiąt procedur ratujących życie. Przywrócić czynność serca, a nawet odebrać poród. Los pacjentów zależy od ich wiedzy i umiejętności.
Muszą być sprawni fizycznie, odpowiedzialni i odważni. Muszą szybko i zdecydowanie podejmować decyzje. Nie tak dawno obchodzili dziesiąte urodziny. We wrześniu 2006 roku ujrzała światło dzienne ustawa o państwowym ratownictwie medycznym.
Ratownictwo to misja
Zespoły ratownictwa medycznego tworzą karetki specjalistyczne i podstawowe. W Gliwicach są obie. W podstawowej pomocy muszą udzielać minimum 2 osoby uprawnione do wykonywania medycznych czynności ratunkowych. W tym zespole nie ma lekarza. Natomiast w karetce specjalistycznej pomocy muszą udzielać minimum 3 osoby, z których dwie są ratownikami medycznymi lub pielęgniarzami, a jedna – lekarzem. Zdecydowanie częściej wyjeżdżają karetki podstawowe.
Ratownicy pełnią 12-godzinne dyżury (w godz. 7.00 – 19.00, 19.00 – 7.00). W tygodniu pracują 36 godzin, co oznacza, że mają trzy dyżury w ciągu pięciu dni. Nie zarabiają kroci, bo ich wypłata waha się od 2 do 3 tysięcy złotych. Ale pasja i chęć niesienia pomocy jest, ich zdaniem, niemierzalna pieniądzem. Na szali każdego dnia jest przecież czyjeś zdrowie lub życie.
