- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 3084
Porozumienie Zawodów Medycznych zbiera podpisy pod obywatelskim projektem ustawy gwarantującej określone minimalne płace dla pracowników ochrony zdrowia.
W odpowiedzi na krytykowany przez wszystkich ministerialny projekt ustawy o wynagrodzeniu minimalnym Porozumienie Zawodów Medycznych przygotowało własny. - Sklasyfikowaliśmy zawody tak, by była pewna ich równoległość. Powiedzieliśmy, że wszystkie zawody medyczne, poza lekarzem, startowe mają półtorej średniej krajowej do maksymalnie dwóch. Natomiast lekarze zaczynają od dwóch średnich, a kończą na trzech. Każdy zawód medyczny ma trzy grupy. Wtedy współczynnik jest 1,5, 1,75 oraz 2,0. Natomiast u lekarzy 2,0 2,5 oraz 3,0.
- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 3702
Policyjni ratownicy medyczni chcą prawa do wykonywania medycznych czynności ratunkowych. Dziś takie prawo mają tylko członkowie oddziałów antyterrorystycznych.
Kilkudziesięciu ratowników medycznych zatrudnionych w oddziałach prewencji policji domaga się zmian w ustawie o ratownictwie medycznym. Chcą, by w nowelizacji ustawy o państwowym ratownictwie medycznym, która w październiku trafiła do konsultacji społecznych, znalazł się zapis, że mogą udzielać pomocy medycznej także podczas codziennej służby, np. w patrolu czy w jednostce.
- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 5899
Ludzie postrzegają ich jako noszowych albo sanitariuszy. Mało kto jednak wie, że to w pełni wykwalifikowany personel medyczny niosący pomoc potrzebującym. Ratownicy medyczni. Perfekcyjnie wyszkoleni, po specjalistycznych studiach. Potrafią przeprowadzić kilkadziesiąt procedur ratujących życie. Przywrócić czynność serca, a nawet odebrać poród. Los pacjentów zależy od ich wiedzy i umiejętności.
Muszą być sprawni fizycznie, odpowiedzialni i odważni. Muszą szybko i zdecydowanie podejmować decyzje. Nie tak dawno obchodzili dziesiąte urodziny. We wrześniu 2006 roku ujrzała światło dzienne ustawa o państwowym ratownictwie medycznym.
Ratownictwo to misja
Zespoły ratownictwa medycznego tworzą karetki specjalistyczne i podstawowe. W Gliwicach są obie. W podstawowej pomocy muszą udzielać minimum 2 osoby uprawnione do wykonywania medycznych czynności ratunkowych. W tym zespole nie ma lekarza. Natomiast w karetce specjalistycznej pomocy muszą udzielać minimum 3 osoby, z których dwie są ratownikami medycznymi lub pielęgniarzami, a jedna – lekarzem. Zdecydowanie częściej wyjeżdżają karetki podstawowe.
Ratownicy pełnią 12-godzinne dyżury (w godz. 7.00 – 19.00, 19.00 – 7.00). W tygodniu pracują 36 godzin, co oznacza, że mają trzy dyżury w ciągu pięciu dni. Nie zarabiają kroci, bo ich wypłata waha się od 2 do 3 tysięcy złotych. Ale pasja i chęć niesienia pomocy jest, ich zdaniem, niemierzalna pieniądzem. Na szali każdego dnia jest przecież czyjeś zdrowie lub życie.
- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 3637
Pojazdy z wyposażeniem trafią do stacji pogotowia ratunkowego i szpitali na Pomorzu. Przekazane zostaną ratownikom z Gdańska, Słupska, Gdyni, Sopotu, Wejherowa i Pucka.
Za pojazdy zapłaci Urząd Wojewódzki w Gdańsku. Na zakup pojazdów przekazane będzie ponad 4 i pół miliona złotych - informuje lekarz wojewódzki dr Jerzy Karpiński.
- Zapadła decyzja, aby zwiększyć bazę karetek pogotowia ratunkowego w woj. pomorskim. Będzie też więcej motocykli ratunkowych, które zostaną wprowadzone do użytku, zwłaszcza w sezonie wakacyjnym. Ratownik na motocyklu łatwiej może pokonać korki, wjechać nawet na plażę. Jest na miejscu przed załogą karetki i udziela pomocy do czasu jej przyjazdu - dodaje dr Karpiński.
- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 3053
W regionie z ulgą mogą odetchnąć gospodarze pięciu lecznic: w Skarżysku-Kamiennej, Ostrowcu Świętokrzyskim, Sandomierzu, Włoszczowie i w Jędrzejowie.
Zawał serca, wypadek, obrażenia wielonarządowe – na szpitalne oddziały ratunkowe trafiają pacjenci w najcięższym stanie. Liczy się czas. – Nazywamy to „złotą godziną” – mówi doktor Iwona Brzozowska z SOR w Skarżysku-Kamiennej. – To jest właśnie ten czas, kiedy najwięcej można dla chorego zrobić; im więcej czynności ratowniczych wykonamy, ustabilizujemy jego stan, tym dla niego lepiej – dodaje.
Przyszłość skarżyskiego SOR-u stała pod znakiem zapytania, bo lecznica nie ma dostępu do całodobowego lądowiska dla helikopterów. Zgodnie z obowiązującą ustawą, do końca tego roku muszą je mieć wszystkie oddziały ratunkowe, inaczej stracą kontrakt.
