Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

O dużym szczęściu może mówić załoga karetki częstochowskiego pogotowia ratunkowego, 90-letnia pacjentka, którą ratownicy przewozili do szpitalnego oddziału ratunkowego i kierowca skody, który wjechał w ambulans. W chwilę po tym, gdy jadący karetą ją opuścili, auto stanęło w płomieniach.

Do wypadku doszło w czwartek (13 września) po południu na drodze nr 491 pomiędzy miejscowością Biała a Częstochową. Ze wstępnych ustaleń śledczych wynika, że kierujący skodą zasłabł, zjechał na przeciwny pas i zderzył się czołowo z ambulansem Stacji Pogotowia Ratunkowego w Częstochowie. Najbardziej poszkodowany był sprawca wypadku. Pierwszej pomocy, nim na miejsce dotarł zespół ratownictwa medycznego, udzieliła mu załoga rozbitej karetki.

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

O codziennej pracy ratowników, oczekiwanych przez nich zmianach oraz o specyfice zawodu z Sebastianem Wójcikiem, specjalistą medycyny ratunkowej i kardiologiem, a także dyrektorem do spraw lecznictwa w Stacji Pogotowia Ratunkowego SPZOZ w Białej Podlaskiej rozmawia Michał Karchut.
Dyrektorem jest pan od 1 sierpnia. Podobno początek pracy był dość nietypowy...

Zgadza się. Z marszu trafiłem na protest ratowników. Miałem sytuację podbramkową, ponieważ już drugiego tygodnia pojawiły się zapowiedzi takiej akcji. Sytuacja dotyczy całego kraju. W najgorszym razie może nawet dojść do pozostawienia ambulansów bez obsady. Determinacja ratowników jest tak duża, że przedstawiciele Komitetu Protestacyjnego stwierdzili że nie biorą odpowiedzialności za ewentualną destabilizację systemu ratownictwa w całej Polsce.

Rząd powinien spełnić postulaty ratowników?

Trzeba ich wysłuchać, gdyż to oni będą przyszłością ratownictwa medycznego w Polsce. Jest już taka tendencja, jak w Małopolsce, czy ostatnio na wielu innych obszarach naszego kraju, że odchodzi się od karetek specjalistycznych, bo po prostu nie ma lekarzy chętnych do pracy w pogotowiu.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Przedstawiciele opolskich szpitali spotkali się w siedzibie Opolskiego Oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia, by porozmawiać o sytuacji wykorzystania oddziałów chorób wewnętrznych w regionie. Problem dotyczy nierównomiernego przekazywania pacjentów systemu ratownictwa medycznego na poszczególne oddziały internistyczne.

- Pamiętajmy, że pacjenta należy przekazać sprawnie tak, żeby ten pacjent nie cierpiał z powodu braku miejsc - mówi Dariusz Madera, dyrektor Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Opolu. - Dzisiaj szpitalne oddziały ratunkowe i oddziały wewnętrzne są przepełnione, pacjenci leżą na dostawkach, nawet na łóżkach transportowych lub w szpitalnym oddziale ratunkowym są hospitalizowani. Po prostu brakuje miejsca.

- Jeżeli po diagnostyce na SOR-ze okazuje się, że pacjent wymaga hospitalizacji na internie, to powinien tam być skierowany i w Opolu odpowiednia liczba łóżek internistycznych jest, ale z danych które NFZ zaprezentował, jasno wynika, że oddziały internistyczne na ul. Witosa i na ul. Katowickiej w Opolu w zasadniczej części przyjmują pacjentów w trybie nagłym. Chodziłoby o to, żeby jednak również pozostałe oddziały chorób wewnętrznych zaangażować do tych przyjęć w trybie nagłym - dodaje Renata Ruman-Dzido, dyrektor Szpitala Wojewódzkiego w Opolu.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Dyrektor Radomskiej Stacji Pogotowia Ratunkowego ogłosił w poniedziałek przetarg na zakup trzech nowych karetek. Większość radomskich ambulansów przejechało ponad 400 tys. km.

– Flota Radomskiej Stacji Pogotowia Ratunkowego jest mocno eksploatowana, każda karetka wyjeżdża ok. 12-13 razy w ciągu doby – mówi prezydent Radosław Witkowski. – Musimy stale odnawiać flotę, stąd decyzja o zakupie trzech nowych karetek z budżetu miasta, ale zabiegamy też u wojewody i w kancelarii premiera o pieniądze na pięć kolejnych ambulansów. Mamy zabezpieczone pieniądze na wkład własny.

W budżecie miasta na nowe karetki zarezerwowano 1,6 mln zł. Miasto planowało, że dwie karetki kupi z własnego budżetu, a część pieniędzy przeznaczy na wkład własny w zakup pięciu karetek, które w znacznej części sfinansuje premier. Plany trzeba było jednak zmienić.

– 3 kwietnia złożyliśmy do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów wniosek o dofinansowanie – mówi Jerzy Zawodnik, wiceprezydent odpowiedzialny za służbę zdrowia. – Wiemy, że został przeprocedowany u wojewody, ale nadal nie mamy decyzji.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Wojewódzkie plany działania systemu dotychczas były publikowane w Biuletynie Informacji Publicznej. Autorzy nowego projektu uznali, że nadal mogą być one dostępne, ponieważ nie zawierają danych, których wykorzystanie może stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa.

Sposób współpracy pogotowia z jednostkami straży pożarnej, policji i wojska określą wojewódzkie plany działania systemu Państwowe Ratownictwo Medyczne. Muszą one być aktualizowane co najmniej raz w roku, nie później niż do 30 marca.

Resort zdrowia skierował do konsultacji projekt rozporządzenia w sprawie wojewódzkiego planu działania systemu Państwowe Ratownictwo Medyczne (PRM). Ma to związek z tegoroczną nowelizacją ustawy z 8 września 2006 r. o PRM (Dz.U. z 2017 r. poz. 2195 ze zm.).

Nowela wprowadziła zmiany dotyczące planów działania systemu, m.in. przez usunięcie z nich zbędnych informacji już zawartych w innych dokumentach przygotowywanych przez wojewodów, np. planach zarządzania kryzysowego, oraz uzupełnienie o dane dotyczące dyspozytorni medycznych, granic rejonów operacyjnych czy sposobu organizacji i działania łączności radiowej.

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account