Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Jeżeli mamy Internet, łatwo i bez dodatkowych kosztów, poświęcając dosłownie kilka chwil, możemy zadbać o bezpieczeństwo własne i bliskich. Szkoła Ratownictwa Medycznego w Pogotowiu Ratunkowym w Mielcu na swoim profilu facebookowym i kanale youtubowym Mielec112, rusza z serią krótkich filmów. W atrakcyjnej, ale prostej formie będą mówić o tym, jak zachować się w sytuacji krytycznej, aby zrobić dla ludzkiego zdrowia i życia jak najwięcej.

Na co dzień nie myślimy wiele o dramatycznych wydarzeniach, dlatego ich przebieg wielu kompletnie zaskakuje. Okazuje się, że w otchłani pamięci znikła gdzieś wiedza o tym, jak się zachować. Biec do lekarza rodzinnego? Na SOR? Dzwonić po pogotowie? A jeśli wzywać karetkę, co mówić? W grę wchodzą też ogromne emocje. Akcja ratunkowa się przedłuża, komplikuje, a bywa, że liczą się sekundy.

– Pogotowie ratunkowe jest powołane do ratowania ludzi, ale ta walka wcale nie zaczyna się od momentu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego – mówi rat. med. Wojciech Idzior, kierownik Szkoły Ratownictwa w mieleckim pogotowiu. - Szanse człowieka znacznie wzrastają, gdy świadkowie załamania zdrowia zachowają się prawidłowo, są opanowani. Ale pewność działania bierze się z wiedzy. Czasami kluczowe jest skierowanie się do właściwej placówki, odpowiednie wezwanie karetki, prawidłowe postępowanie, gdy przyjedzie zespół itp. – podkreśla ratownik i dyspozytor medyczny.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

W środę (4 lipca) policjanci na zlecenie Prokuratury Rejonowej w Pabianicach zatrzymali i doprowadzili do Prokuratury Rejonowej w Pabianicach 43-letniego Radosława M.

- Mogę na razie jedynie potwierdzić, że mężczyzna został zatrzymany w związku ze śledztwem prowadzonym w Pabianicach. Postępowanie zostało wszczęte po zawiadomieniu złożonym przez dyrektora jednej z łódzkich szkół średnich - mówi Krzysztof Kopania, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi.

Ratownik medyczny został przewieziony do Pabianic. Tutaj w czwartek czeka go przesłuchanie, w czasie którego usłyszy zarzut popełnienia przestępstwa o charakterze seksualnym. Mężczyzna został zatrzymany w Łodzi, jednak sprawa będzie prowadzona sąsiednim mieście, bo to właśnie tutaj miał popełnić jedno z przestępstw. Środowe zatrzymanie dopiero może być początkiem kłopotów 43-latka, który już ma na swoim sumieniu podobne sprawy.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Nie może być tak, że ktoś jedzie ludziom pomóc, a na miejscu zostaje zaatakowany. Za chwilę dojdzie do tego, że zespoły ratownictwa medycznego będą się bały wyjeżdżać na różne imprezy. Nie można do tego dopuścić – mówił Ireneusz Sołek, dyrektor Opolskiego Centrum Ratownictwa Medycznego, komentując weekendowe zdarzenie w Winowie.

- Wszyscy powinni wiedzieć, że zaatakowanie ratowników medycznych oznacza to samo, co zaatakowanie np. funkcjonariusza policji. Mam nadzieję, że wymiar sprawiedliwości ukarze tych, którzy są odpowiedzialni za zajście w Winowie – dodał Sołek.

- Moim zdaniem, gdy odbywa się impreza podwyższonego ryzyka, zawsze na miejscu powinno być odpowiednie zabezpieczenie. Nie chodzi więc jedynie o to, czy impreza jest masowa, ale o ryzyko związane z jej charakterem – wyjaśniał dyrektor OCRM.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Zgodnie z założeniami władz powiatu, na parterze rozbudowanego szpitala miał powstać Szpitalny Oddział Ratunkowy. Okazuje się jednak, że wojewoda w Słupcy go nie przewiduje.

Problem dotyczące SORu niedawno nagłośnił Przemysław Niezbecki. – Dlaczego ani starosta, ani dyrektor szpitala nie informują mieszkańców, wójtów i radnych, że rozbudowanym szpitalu nie będzie niestety SORu. Gigantyczna powierzchnia parteru, w projekcie przeznaczona na SOR, nie będzie miała takiego zastosowania – słupecki lekarz napisał na Facebooku. Informacje te potwierdza Tomasz Stube, rzecznik prasowy wojewody. – Podczas przygotowywania projektu aktualizacji nr XIX Wojewódzkiego Planu Działania Systemu Państwowe Ratownictwo Medyczne poddano dogłębnej analizie funkcjonowanie ww. systemu w województwie wielkopolskim. Podkreślenia wymaga fakt, iż SP ZOZ w Słupcy nie wykazuje pacjentów w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego, którzy zostali przekazani do ww. podmiotu przez zespoły ratownictwa medycznego, co w swej istocie jest podstawowym mechanizmem, na którym opiera się działanie systemu PRM. Ponadto, wskazuje to na brak zapotrzebowania na świadczenia inne, niż realizowane przez istniejącą w SP ZOZ Izbę Przyjęć. W związku z powyższym zapis dot. planowanego utworzenia Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w SP ZOZ w Słupcy został usunięty z przedmiotowego Planu. Przedstawiona opinia Starosty Słupeckiego dot. opiniowania Planu została przekazana do tut. Urzędu po terminie opiniowania, który wynosi 14 dni od daty przekazania projektu aktualizacji do zaopiniowania jednostkom samorządu terytorialnego poza tym nie zawierała uzasadnienia merytorycznego, które miało zostać dostarczone w późniejszym terminie – wyjaśnia rzecznik.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Mieszkańcy powiatu chrzanowskiego mogą spać spokojnie. Karetki będą jeździły do pacjentów od lipca tak, jak robiły to do tej pory. Ratownicy medyczni niemal w ostatniej chwili porozumieli się z dyrekcją Szpitala Powiatowego w Chrzanowie w sprawie stawki za godzinę dyżuru.

Kompromisowa stawka to 30 zł za godzinę, czyli tyle, ile ratownicy medyczni chcieli. W trzech konkursach, które szpital ogłaszał wcześniej, proponowano ratownikom 26 zł za godzinę. Nie wpłynęła wówczas żadna oferta.

Ostatecznie udało się dojść do porozumienia i jeszcze dziś umowa z ratownikami, którzy pracują na kontraktach ma zostać podpisana.

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account