Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Związkowcy z włocławskiego pogotowia nie zamierzają rezygnować i będą kontynuować swój protest. „Nie” dla połączenia włocławskiego pogotowia ze szpitalem – tak projekt czerwcowej uchwały sejmiku zaopiniowali przedstawiciele związków oraz rada społeczna pogotowia.

Pracownicy pogotowia z niecierpliwością czekali na korytarzu na opinię rady społecznej w sprawie projektu uchwały przewidującej łączenie pogotowia ze szpitalem. Sami zaopiniowali projekt negatywnie.

– Nie wyobrażam sobie sytuacji, żeby zespół pogotowia pełnił jednocześnie dyżur w szpitalnym oddziale ratunkowym – mówi nie kryjąc oburzenia jeden z pracowników pogotowia. – Przecież odpowiadamy za to, żeby jak najszybciej wyjeżdżać do osób potrzebujących pomocy, a nie monitorować później, często przez kilka godzin pacjenta na SOR-ze. Przecież w tym samym czasie kilka innych osób może czekać na karetkę.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego stacjonujący na co dzień w Łodzi w południe przetransportował pacjenta z Końskich na mieleckie lądowisko, a docelowo na Oddział Ortopedyczny. Pilot LPR w rozmowie z pracownikami szpitala chwalił mieleckie lądowisko, oceniając je jako profesjonalne i bezpieczne, o jakim wiele szpitali z pewnością marzy.

- Już po raz kolejny przekonujemy się, jak ważną inwestycją była budowa lądowiska dla śmigłowców ratunkowych. Jestem usatysfakcjonowany tym bardziej, że to my możemy znów zaoferować pomoc pacjentowi po urazie, będącemu w poważnym zagrożeniu zdrowia, bo to drugi transport do naszej placówki. To pokazuje również, że wysiłek budowania oddziałów tak prestiżowych i cenionych jak ortopedia, przekłada się już dziś na korzyści pacjentów także z okolicznych województw - podkreśla dyrektor szpitala Leszek Kołacz. - Oczywiście nie bez znaczenia jest też fakt, iż zyskaliśmy ten komfort, że kiedy nasz szpital będzie chciał  przetransportować pacjenta do placówki wyższego stopnia referencyjności możemy to zrobić najkrótszą i najbezpieczniejszą dla niego drogą, powietrzną - dodaje.

Lądowanie HEMS w Miecu

Fot. Przekazanie pacjenta zespołowi HEMS w Mielcu

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Jako pierwsza w Polsce została oddana do użytku zmodernizowana baza Lotniczego Pogotowia Ratunkowego w Sanoku. Jej remont kosztował ponad 6 mln zł.

Inwestycję zrealizowano w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko, który oprócz bazy w Sanoku obejmie jeszcze 9 innych baz i jedną Stację Obsługi Technicznej.

Jednakże nie należy zapomnieć o tym, że drogę do tej inwestycji otworzyło przekazanie w 2007 roku przez powiat sanocki na rzecz LPR działki, budynku socjalnego i hangaru. Dzięki temu LPR mogło starać się o unijne dofinansowanie ambitnych zamierzeń. W przypadku modernizacji Sanockiej bazy wyniosło ono około 5,3 mln zł. Pozostałą kwotę przekazało Ministerstwo Zdrowia.
50–letnia baza perełką w Polsce

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Nieuzasadnione wezwania karetek to dla pracowników pogotowia chleb powszedni. Niektóre przerastają jednak granice nawet bujnej wyobraźni. Ekipę ratunkową traktuje się często jak taksówkę, wzywa do zwykłego bólu głowy, a nawet pomocy psom i gołębiom. Jak absurdalne potrafią być zgłoszenia przekonał się reporter "Czarno na białym".

"Ratownictwo medyczne, koordynator" - można usłyszeć w słuchawce po wybraniu numeru 999. Część dzwoniących osób nie mówi jednak o dolegliwościach zagrażających zdrowiu czy życiu, ale np. o bólu głowy, brzucha czy bólach miesiączkowych.

- Pytamy, co choremu dolega, czy brał jakieś leki? Okazuje się, że nie. Najprostsza metoda to zadzwonić na pogotowie i wszystkie troski i problemy znikają - mówi Norbert Rzadkowski, koordynator Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego w Łodzi.

Karetka wzywana bywa także w przypadku skoku ciśnienia czy bólów porodowych. Ale część telefonów do dyspozytora nie ma nic wspólnego choćby z bólem zęba. Zdarzają się życzenia noworoczne, pytania, kto wygra mecz, prośba o rozmowę z "krokodylem". "Czy można udzielić pomocy gołąbkowi? Siedzi na drzewie..." - to telefon od jednej z dzwoniących osób. Inna wezwała karetkę mówiąc o dramatycznej kondycji chorego, którego usiłowano reanimować. Po pokonaniu ponad 20 kilometrów na sygnale okazało się, że pacjentem był pies - ogromny nowofunland. - To już poniżej krytyki - komentują ratownicy.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Prezes NFZ przedstawił projekt zarządzenia ws. określenia warunków zawierania i realizacji umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej w rodzaju ratownictwo medyczne.

Centrala Narodowego Funduszu Zdrowia przedstawia do konsultacji projekt zarządzenia prezesa NFZ w sprawie określenia warunków zawierania i realizacji umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej w rodzaju ratownictwo medyczne.

Zarządzenie określa postępowanie w sprawie zawarcia umowy o udzielanie świadczeń w rodzaju ratownictwo medyczne z dysponentami zespołów ratownictwa medycznego, z wyłączeniem lotniczych zespołów ratownictwa medycznego, a także warunki wymagane od świadczeniodawców zainteresowanych zawarciem umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej w tym rodzaju oraz warunki dodatkowo oceniane w trakcie postępowania prowadzonego w sprawie jej zawarcia.

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account