- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 2493
Centrum Katowic, ulica Mickiewicz, tuż obok przychodni na chodnik upada 60-letni mężczyzna, który zasłabł. Pomocy umierającemu nie udzielił żaden z medyków placówki, która jest na wyciągnięcie ręki. Na miejsce musiała przyjechać karetka, co wymagało czasu.
Mężczyzna umierał tuż obok miejsca, gdzie zwykle chodził, by zadbać o swoje zdrowie.
Osoby które wezwały pogotowie, pomocy dla mężczyzny szukały w poradni, ale bezskutecznie. Nikt z lekarzy nie wyszedł do umierającego na dworze mężczyzny. Reanimację rozpoczął dopiero zespół pogotowia. Mimo to dyrektor placówki zapewniał dziś, że personel poradni niesie pomoc zawsze, kiedy tylko jest to możliwe.
Poradnię od miejsca, w którym leżał nieprzytomny mężczyzna, dzieli nie więcej niż 100 metrów. By przywrócić akcję serca, lekarze pogotowia musieli defibrylować mężczyznę aż 5 razy.
- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 2754
W dniu 8.02.2018r ok. godz. 16, ratownicy medyczni jednego z zespołów ratownictwa medycznego pilskiego szpitala, otrzymali kolejne zgłoszenie: w Pile ul. K………. „leży człowiek”
Po przybyciu na miejsce zdarzenia ratownicy medyczni stwierdzili, że osoba do której zadysponowany został ZRM jest przytomna, w kontakcie logicznym, nie wymaga pomocy medycznej i jest po spożyciu alkoholu, jak ustalono wypił pół litra wódki. Nic nie zapowiadało nachodzącego niebezpieczeństwa.
Po ok. 10-15 min. osoba po spożyciu alkoholu nagle i bez powodu w obecności żony brutalnie zaatakowała ratownika medycznego przewracając go kilkakrotnie na ziemię. Użyta została w stosunku do ratownika medycznego siła fizyczna. Napastnik doprowadził do powierzchownych obrażeń ciała u członka ZRM.
Na miejsce zdarzenia zadysponowano funkcjonariuszy policji, a w stosunku do napastnika zostaną wyciągnięte konsekwencje za napaści na funkcjonariusza publicznego.
- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 5532
Z naczepy na piąte piętro budynku. Niespełna 3-tonowy ambulans, za pomocą dźwigu, w środę trafił na wyposażenie zabrzańskiego Centrum Symulacji Medycznej.
Operacja była mocno skomplikowana. W dachu uniwersyteckiego budynku przy placu Dworcowym w Zabrzu, wycięto wcześniej dziurę. W sam raz, by zmieściła się w niej... karetka. - Prawdziwa! Nie ma jedynie silnika i skrzyni biegów, bo przecież do jazdy służyć nie będzie - zaznaczał obecny przy całej operacji prof. Maciej Misiołek, dziekan wydziału lekarskiego SUM.
Precyzja była najważniejsza
Całość trwała mniej niż 5 minut. Potężny dźwig uniósł ambulans, a potem przeniósł go nad zabrzańskie Centrum Symulacji Medycznej. Na dachu i w sali, do której karetka docelowo miała trafić, czekali już pracownicy ekipy budowlanej. Pomogli nakierować ambulans i wspólnymi siłami bezpiecznie usadowić go na piątym piętrze remontowanego budynku. - Precyzja była tu ważna, na szczęście pogoda nam sprzyjała, gdyby wiało, byłoby problematycznie - wyjaśniał jeden z przedstawicieli ekipy budowlanej.
- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 2597
W województwie kujawsko-pomorskim będą utworzone cztery dodatkowe zespoły ratownictwa medycznego.
Dwa nowe zespoły wyjazdowe zostaną ulokowane w Bydgoszczy, a po jednym w Toruniu i Włocławku. W Bydgoszczy dodatkowe zespoły będą funkcjonować przy ul. Markwarta i ul. Slowińskiej. We Włocławku - w Szpetalu Dolnym, a w Toruniu - przy ul. Grudziądzkiej.
Jak zapowiedział wczoraj we Włocławku wojewoda Mikołaj Bogdanowicz, dodatkowe zespoły ratownictwa medycznego będa uruchomione 1 lipca.
- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 7157
Ustawa ma na celu wykorzystanie potencjału podmiotów publicznych. Zwiększy się też bezpieczeństwo pacjentów. W ten sposób Ministerstwo Zdrowia uzasadnia zmiany w ratownictwie medycznym i podkreśla, że działalność ratowników powinna być gwarantowana przez państwo, tak jak ma to miejsce w przypadku policji i straży pożarnej. Dziś zmianami w PRM zajmie się sejmowa Komisja Zdrowia.
Jak podkreśla resort zdrowia, dzięki temu, że zadania z zakresu ratownictwa medycznego będą realizowały podmioty z większościowym udziałem kapitału publicznego, nie będzie sytuacji, w której jakikolwiek podmiot leczniczy realizujący te świadczenia odmówi zawarcia umowy z płatnikiem.
Publiczne znaczy bezpieczne?
Gwarantem tego mają być samorządy terytorialne, które w większości są organami założycielskimi dla publicznych dysponentów zespołów ratownictwa medycznego i są odpowiedzialne za bezpieczeństwo zdrowotne osób zamieszkujących podległy im teren.
Jak zapewnia MZ, zasoby podmiotów leczniczych z większościowym udziałem kapitału publicznego pozwalają całkowicie zabezpieczyć świadczenia ratownicze w Polsce (również tam, gdzie działają podmioty niepubliczne). Aby jednak zminimalizować ryzyko niezabezpieczenia świadczeń ratowniczych przez podmioty publiczne, ustawa dopuszcza możliwość zawarcia umów z podmiotami niepublicznymi do końca 2020 r.
