Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Pojazd Grupy Ratownictwa PCK Bydgoszcz musi przejść na zasłużoną emeryturę. Aby grupa mogła nieść pomoc, potrzebuje nowej karetki. Rozpoczęła się zbiórka pieniędzy.

Grupa Ratownictwa PCK Bydgoszcz jest jednostką wspierającą Państwowe Ratownictwo Medyczne na terenie województwa kujawsko-pomorskiego. Wolontariusze swój wolny czas poświęcają, aby mieszkańcy mogli czuć się bezpiecznie podczas koncertów, pikników oraz wydarzeń sportowych i kulturalnych.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Na ulicy Konopnickiej w Bielsku-Białej świadkowie zauważyli leżącego na chodniku mężczyznę, który nie dawał oznak życia. Natychmiast zareagowali i wezwali pogotowie ratunkowe. Gdy karetka przyjechała na miejsce, poszkodowany zaatakował ratowników.

W czasie, gdy lekarz i ratownicy medyczni udzielali poszkodowanemu pomocy, mężczyzna stawał się coraz bardziej agresywny. Zaatakował pracowników pogotowia i znieważył ich słowami wulgarnymi. Wezwani na miejsce policjanci z wydziału prewencji szybko obezwładnili awanturnika i założyli mu kajdanki.

Badanie alkomatem wykazało, że 60-letni bielszczanin miał w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Centrum Ratownictwa Medycznego i Transportu Sanitarnego oraz samej instytucji. Zawiadomienie w tej sprawie złożyła dyrektor Marta Solnica. Prokuratura Rejonowa Kielce-Wschód odmówiła wszczęcia dochodzenia w tej sprawie.

Jak informuje Daniel Prokopowicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kielcach, po przeprowadzeniu postępowania sprawdzającego, prokurator podjął decyzję o odmowie wszczęcia dochodzenia w tej sprawie. – Zebrany materiał dowodowy wskazuje, że czyn ten nie nosi znamion czynu zabronionego. Decyzja zostanie doręczona pokrzywdzonej i ma prawo złożyć na nią zażalenie – mówi Daniel Prokopowicz. Marta Solnica nie chce komentować decyzji prokuratury.

Jak informowaliśmy, w Święta Bożego Narodzenia, dyrektor zwolniła dyscyplinarnie pięciu ratowników medycznych. Zarzuca im wysłanie anonimów do Urzędu Wojewódzkiego, Urzędu Marszałkowskiego i Ministerstwa Zdrowia, w których mieli rzekomo szkalować dobre imię jej i samej instytucji.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Flota Rejonowego Pogotowia Ratunkowego w Sosnowcu wzbogaciła się właśnie o dwa nowe ambulanse.

Ambulans przekazany dla stacji w Sosnowcu zastąpi wysłużoną karetkę typu S, a ambulans obsługujący Sławków to jednostka która ma skrócić czas dojazdu do Sławkowa i zielonych dzielnic Dąbrowy Górniczej oraz do groźnych kolizji drogowych, powstałych na odcinku DK94.

Ta nowa lokalizacja stała się możliwa dzięki porozumieniu pomiędzy burmistrzem Sławkowa Rafałem Adamczykiem i dyrekcją RPR Sosnowiec. Miejscem stacjonowania dwuosobowej załogi ambulansu w Sławkowie jest pomieszczenie socjalne, które w budynku remizy OSP Sławków udostępnił komendant st. bryg. Grzegorz Nowak.

Na terenie Ochotniczej Straży Pożarnej w Sławkowie w uroczystym przekazaniu ambulansu dla stacji w Sosnowcu uczestniczył m.in. wicewojewoda śląski Mariusz Trepka.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Doprecyzowania zasad regulujących interwencje na polsko-niemieckim pograniczu chcą władze Lotniczego Pogotowia Ratunkowego rejonu Zachód, który obejmuje nasz region. Jak mówią ratownicy, problem polega na tym, że w umowie, która określa współpracę między polskim a niemieckim pogotowiem, nie ma zapisów o pogotowiu lotniczym. Ich zdaniem, dopisanie tej kwestii będzie korzystne przede wszystkim dla pacjentów.

Współpracę między polskimi a niemieckimi ratownikami reguluje umowa ramowa między Rzecząpospolitą Polską a Republiką Federalną Niemiec o współpracy transgranicznej w ratownictwie medycznym z 2011 roku.

Jak wyjaśnia Robert Hełminiak, dyrektor rejonu Zachód LPR, teraz śmigłowce pogotowia dolatują do granic państwa i tam czekają na pacjenta, który dowożony jest karetką. - Prawo lotnicze nie zabrania nam przekraczania granicy drogą powietrzną. Problem polega na tym, że nie ma nas kto skoordynować i nie mamy ustalonych miejsc spotkania z zespołami po stronie niemieckiej. Niestety umowa ramowa wyklucza nasz udział w medycznych działaniach ratunkowych po stronie niemieckiej - tłumaczy.

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account