Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Ponad trzysta osób, które łącznie biorą udział nawet w dziewięciu tysiącach misji rocznie, każdego dnia spędza w śmigłowcu kilkanaście godzin. To codzienność pracowników Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

O ratownikach pracujących dla tej instytucji mówi się, że to "latający bohaterowie". - Elementy związane z lotnictwem wymagają lepszego przygotowania od całego personelu. Posiadamy dużo reguł i procedur, które mają ułatwić nam pracę w ekstremalnie deficytowych zdarzeniach. To na przykład pomaga nam wystartować niemal natychmiast, w 3. minucie od zgłoszenia - wyjaśnia Marcin Podgórski, ratownik medyczny, zastępca dyrektora LPR ds. ratownictwa medycznego, organizacji i planowania.
A zgłoszeń przybywa, bo coraz częściej w sytuacjach zagrożenia życia lub zdrowia ofiary wypadków i chorzy są transportowani do szpitali śmigłowcami Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Na ulicy Wadowickiej w Inwałdzie, leżącej w ciągu drogi krajowej nr 52, karetka Zespołu Ratownictwa Medycznego zderzyła się z sarną. Nic na szczęście nikomu się nie stało...

W czwartek (2.11) około 21:40 Zespołowi Ratownictwa Medycznego, jadącemu ulicą Wadowicką w Inwałdzie, leżącą w ciągu drogi krajowej nr 52 przytrafiło się nieprzyjemne zdarzenia.

Kierujący karetką volkswagenem crafter potrącił przebiegającą przez jezdnię sarnę — poinformowała nas Agnieszka Petek, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Wadowicach.
Uderzenie spowodowało niewielkie uszkodzenia pojazdu, który na szczęście nie jechał do pilnego przypadku. Sarna jak dowiadujemy się, nie przeżyła. Ratownicy powiadomili policję. Kierujący był trzeźwy, nie został ukarany mandatem. Truchłem zajęła się firma utylizująca.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

W Międzyrzeczu rozpoczęły się międzynarodowe ćwiczenia zespołów ratowniczych Green Medline 2017. Ich pierwszą odsłoną była w piątek wieczorem pozoracja zamachu terrorystycznego na targowisku miejskim.

Scenariusz zakładał, że na bazarze rozpędzony bus wjechał w tłum mieszkańców. Z pomocą pospieszyli rannym strażacy, potem dojechały też karetki pogotowia. Akcję ratowniczą utrudniał mężczyzna, który biegał z pistoletem i strzelał do jej uczestników.

Kolejnym akordem manewrów będzie w sobotę, o godz. 10.30 zamach terrorystyczny na stacji paliwowej Neo przy zachodnim węźle obwodnicy. Na teren stacji paliw wejdzie dwóch terrorystów z długą bronią i wezmą zakładników. Do działań przystąpią policjanci oraz służby wspomagające, w tym żołnierze, strażacy oraz medyczne zespoły ratunkowe.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Po tym wyroku kierowcy karetek będą się bali śpieszyć. Minął ponad tydzień od prawomocnego wyroku, w którym kierowca karetki został skazany na rok więzienia w zawieszeniu na 3 lata za spowodowanie śmiertelnego wypadku - czytamy w portalu expresselblag.pl

Przeprowadziliśmy mnóstwo rozmów z elblążanami odnośnie wyroku, który zapadł na kierowcy karetki, zdania są podzielone, jednak większość wskazuje, że wina powinna być obopólna ze wskazaniem większej winy jednak na kierowcę Hondy.

„Nie rozumiem tego wyroku, przecież kierowca ambulansu był na sygnale dźwiękowym i świetlnym, co sprawiało, że prowadził pojazd uprzywilejowany” – mówi w rozmowie z nami jeden z elblążan.

„Obawiam się, że po tym wyroku, kierowcy karetek w Elblągu będą się bali śpieszyć na wypadek, czy też inne zdarzenie, w którym są pilnie potrzebni, taki wyrok nie wróży nic dobrego – powiedział nam anonimowo jeden z funkcjonariuszy policji.

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

ambulans newsprinterTo był historyczny moment dla gminy Padew Narodowa i całego powiatu mieleckiego. Dziś otworzona została podstacja pogotowia, która pozwoli ratownikom medycznym działać jeszcze szybciej i jeszcze skuteczniej.

Nadszedł dziś piękny dzień, w którym oddajemy do użytku długo wyczekiwaną podstację pogotowia ratunkowego. Możemy być dumni z tej dużej i jakże ważnej inwestycji. Wykonaliśmy ją dzięki zaangażowaniu i dobrej współpracy pomiędzy wieloma osobami i instytucjami – mówił starosta Zbigniew Tymuła, dziękując wszystkim, którzy przyczynili się do sukcesu. Znaczny udział w nim miała Ewa Leniart – wojewoda podkarpacki – która w marcu, w ramach aktualizacji planu działania Systemu Ratownictwa Medycznego dla województwa podkarpackiego, wydała zgodę na utworzenie w Padwi podstacji pogotowia.

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account