Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Trwają negocjacje ratowników z szefostwem Nowego Szpitala w Nakle nad Notecią i Szubinie.

Protestujący domagają się podwyżek i większych pieniędzy na zespoły ratownictwa medycznego w powiecie. Twierdzą, że w tych kwestiach od 3 miesięcy nie mogą dojść do porozumienia z szefostwem szpitala.

Zarząd grupy nie chce komentować sporu. Prezes od tygodnia osobiście rozmawia z protestującymi.

W skład Grupy Nowy Szpital wchodzi 10 szpitali w całej Polsce, w tym 3 z woj.kujawsko-pomorskiego.

Źródło: radiopik.pl

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Częstochowa (woj. śląskie). Ratownik medyczny oskarżony o zaniedbania, które mogły doprowadzić do zgonu studenta, któremu udzielał pomocy, nie czuje się winny.

- Na tamtą chwilę nic nie wskazywało na to, że pacjent ma uraz głowy – stwierdził w trakcie rozprawy. Pracownik pogotowia jest sądzony jak lekarz. Według prokuratury nie wykonał podstawowych badań, nie spełnił swoich obowiązków.

Grozi mu od 3 mies. do 5 lat pozbawienia wolności.

Przed dwoma laty do jednego z mieszkańców Częstochowy zostało wezwane pogotowie ratunkowe, w obsadzie wyłącznie ratowników medycznych. Szef zespołu stwierdził, że pacjent nie ma obrażeń i zalecił wizytę w ośrodku zdrowia następnego dnia.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

- Pracownicy Krakowskiego Pogotowia Ratunkowego nie płacą ani za naprawę, ani za ubezpieczenie pojazdów - w ten sposób Małgorzata Popławska, dyrektor pogotowia komentuje doniesienia o tym, że kierowcy krakowskiego pogotowia muszą płacić za stłuczki czy zarysowania samochodów.

Jednocześnie, jak tłumaczy Popławska, działająca w krakowskiej placówce Komisja Kolizji, Wypadków i Szkód bada, czy nie dochodzi do niszczenia mienia, które nie jest skutkiem ratowania zdrowia pacjentów. W takich przypadkach na pracowników może być nałożona kara finansowa.

Jak to jest z pracownikami pogotowia i płaceniem przez nich za uszkodzone karetki? W pogotowiu działa komisja kolizji, wypadków i szkód, która się tym zajmuje. Ile było takich wypadków do tej pory, że komisja musiała się nimi zająć?

- Komisja zajmuje się każda szkodą w mieniu pogotowia. To kilkadziesiąt spraw rocznie. W tym roku komisja rozpatrywała już 45 takich przypadków.

Ile było takich przypadków, że pracownik musiał dołożyć ze swoich pieniędzy do uszkodzeń?
- Ja bym nie traktowała, że pracownik dołożył do uszkodzeń. Pracownicy nie płacą za naprawę, jak to zostało przez anonimowych ludzi przedstawione. Nie płacą też za ubezpieczenie. Komisja ds. szkód w mieniu pogotowia rozpatruje każdą szkodę.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

W Pogotowiu mówią, że to dziś, ale tam już nikt tego nie pamięta. Pogotowie Ratunkowe świętuje swoje urodziny.

To zacznijmy od życzeń: 100% uratowań, 0 bezsensownych wyjazdów, mądrych kierowców na trasach przejazdów karetek, stabilnych źródeł finansowana, godnego wynagrodzenia, logicznej ścieżki rozwoju zawodowego i ciągłej sprawności w pracy, która czasem bywa niewdzięczna a na pewno jest bardzo stresująca i wyczerpująca.

Przy okazji nie zapominany tez o zespole Lotniczego Pogotowia Ratunkowego choć tu historia jest krótsza. Najlepsze życzenia zgodności startów i lądowań!
Warto też wiedzieć, że po wojnie ówczesny Zespół Lotnictwa Sanitarnego tworzył znakomity pilot, żołnierz Armii Krajowej i Powstaniec Warszawski – Tadeusz Więckowski pseudonimy Chrząszcz, Czumak.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Jak poinformował nas Dariusz Igliński, przewodniczący Rady Powiatu Gnieźnieńskiego, do biura rady wpłynęło pismo ratowników medycznych, którzy skarżą się, że od dyrektora szpitala nie otrzymali.

Na podstawie lipcowego porozumienia między Ministerstwem Zdrowia a związkiem zawodowym ratowników, przyznano im dodatek do wynagrodzenia w kwocie 400 zł brutto. - Z posiadanej przez nas wiedzy wynika także, że środki pieniężne na ten cel zostały przekazane do szpitala, w którym jesteśmy zatrudnieni. Jednakże do dnia dzisiejszego przedmiotowy dodatek nie został wypłacony - przyznają ratownicy z Gniezna w piśmie do Rady Powiatu. Podkreślają także, że prowadzili rozmowy na temat podwyższenia pensji, "niestety bezskutecznie".

Wg ratowników, ich obecna sytuacja wygląda tak, że dodatek kwotowy w wysokości 220 zł brutto został zabrany. - Podstawa wynagrodzenia wzrosła o 180 zł po podpisaniu porozumienia między związkami zawodowymi a dyrekcją szpitala. Dodatek w wysokości 400 zł brutto w ogóle nie jest wypłacany - twierdzą ratownicy. Dodają, że 10 października odbyło się spotkanie z dyrektorem Bestwiną.

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account