Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Dwa kompletnie rozbite samochody i trzech rannych mężczyzn - to skutek wypadku, do którego doszło już po zapadnięciu zmroku, w poniedziałek, około godziny 16.30 na wylotówce z Radomia - na ulicy Warszawskiej.

Do zdarzenia doszło na skrzyżowaniu ulic Warszawskiej, Juranda i Wincentego Witosa. Karetka transportowa jechała z centrum w kierunku Warszawy. Z kolei samochód osobowy marki mercedes z przyczepką wyjeżdżał z ulicy Juranda. - W tym czasie karetka ratownictwa medycznego miała włączone sygnały dźwiękowe i świetlne - mówi Justyna Leszczyńska, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Radomiu.

Prawdopodobnie na sygnalizatorach paliło się czerwone światło dla jadących ulicą Warszawską, choć karetka w tym przypadku była pojazdem uprzywilejowanym. Po zderzeniu samochodów na skrzyżowaniu uszkodzenia karetki były na tyle poważne, że strażacy przy pomocy narzędzi hydraulicznych do cięcia metalu uwalniali dwóch mężczyzn jadących karetką. Są wieku 52 i 66 lat. Jeden z nich jest pacjentem, a drugi - ratownikiem medycznym. Ranny został także trzeci mężczyzna - 28 letni kierowca mercedesa.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Ratownicy medyczni, którzy przyjechali do ciężko chorego pacjenta, zostali zaatakowani przez kierowcę autobusu. Sytuacja była tak poważna, że konieczne było wezwanie policji i aresztowanie kierowcy.

Do zdarzenia doszło dzisiaj w południowym Londynie, w dzielnicy Camberwell. Ratownicy medyczni przyjechali do ciężko chorego pacjenta, a na miejscu zostali zaatakowani przez kierowcę autobusu. Mężczyzna był tak agresywny, że wezwano policję, która go aresztowała.

Dwaj pracownicy karetki pogotowia byli tak roztrzęsieni, że nie mogli dokończyć swojej zmiany. Powiedzieli jednak, że w wyniku incydentu nikt nie został ranny.

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

Czy 1 stycznia mieszkańcy północnej części województwa zostaną pozbawieni opieki pogotowia ratunkowego? Taka możliwość zapowiedział dziś rano w Radiu Wrocław szef legnickiej stacji Andrzej Hap. Od nowego roku zaostrzają się wymogi stawiane lekarzom-ratownikom. To oznacza, że połowa medyków tamtejszych służb ratunkowych może stracić pracę.

- Jeśli do końca roku nie zostanie wstrzymana nowelizacja ustawy o pomocy medycznej, nie będę mógł się podjąć organizowania pogotowia ratunkowego - ostrzega szef legnickiej stacji, Andrzej Hap. Dyrektor nie podpisał umowy z Narodowym Funduszem Zdrowia. Jeśli sytuacja się nie zmieni, mieszkańcy północnej części Dolnego Śląska mogą być pozbawieni dostępu do błyskawicznej pomocy medycznej.

- Od 1 stycznia wszyscy lekarze, którzy nie mieli specjalizacji nie będą mogli pracować w tym systemie. Jak policzyłem u mnie połowa lekarzy nie będzie mogła pracować. Nie ma takiej możliwości, żebym pozostałymi zabezpieczył osiem karetek specjalistycznych, funkcjonujących na moim terenie.

Sprawą zainteresowali się dolnośląscy parlamentarzyści. Posłowie deklarują, że można jeszcze wstrzymać wejście w życie ustawy zaostrzającej wymogi stawiane lekarzom-ratownikom.

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

Wojewoda Dolnośląski Paweł Hreniak przekazał promesy na zakup 7 karetek pogotowia i sprzętu ratującego życie dla stacji i jednostek ochrony zdrowia na Dolnym Śląsku. Blisko 4 mln złotych przeznaczone na realizację zadań muszą być wydatkowane do końca 2017 r.

Wykaz placówek i liczba karetek i sprzętu ratującego życie, których zakup będzie możliwy dzięki dotacji z budżetu Wojewody Dolnośląskiego:

1. Zespół Opieki Zdrowotnej w Bolesławcu: 1 karetka, masażer, respirator, krzesło kardiologiczne.
2. Pogotowie Ratunkowe w Jeleniej Górze: 1 karetka, masażer, respirator, defibrylator.
3. Zespół Opieki Zdrowotnej w Kłodzku: 1 karetka, masażer, ssak, defibrylator.
4. Pogotowie Ratunkowe w Legnicy: 1 karetka, masażer, defibrylator.
5. Powiatowy Zespół Szpitali w Oleśnicy: 1 karetka, masażer, defibrylator.
6. Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej Powiatowe Pogotowie Ratunkowe w Świdnicy: 1 karetka, masażer, defibrylator.

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

Przemyskie pogotowie ratunkowe będzie samodzielnym podmiotem – taka zapowiedź padła z ust członka zarządu województwa Stanisława Kruczka jeszcze we wrześniu, podczas obchodów 105-lecia ratownictwa w Przemyślu. Sprawa jednak jakby utknęła w miejscu.

O odłączeniu pogotowia od szpitala wojewódzkiego i ustanowieniu go samodzielną jednostką mówi się już od ubiegłego roku.

Samorząd podkarpacki czyni starania by ratownictwo w Przemyślu było znaczącym podmiotem dla całego subregionu tj. miasta oraz powiatu przemyskiego, jarosławskiego, przeworskiego i lubaczowskiego.

Czytaj więcej: zycie.pl

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account