- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 2347
W nowotomyskim pogotowiu jeżdżą obecnie trzy karetki systemowe oraz kilka transportowych. Te pierwsze są w ciągłej eksploatacji, by jak najszybciej nieść pomoc potrzebującym. Karetka specjalistyczna, obsługująca cały powiat stacjonuje na terenie nowotomyskiego szpitala i jest to najnowsze auto w taborze. Została zakupiona kilka lat temu z pełnym wyposażeniem.
Pozostałe dwa pojazdy, to tak zwane karetki podstawowej. Jedna na co dzień stoi w Zbąszyniu, druga w Opalenicy. Właśnie ta opalenicka „P-etka” jest najbardziej wyeksploatowanym pojazdem. Volkswagen LT, choć na pierwszy rzut oka wygląda całkiem dobrze, jest już autem mocno zużytym. W związku z władze nowotomyskiego szpitala chciałyby go wymienić na nowy. - Mieliśmy plany, by nową podstawową karetkę dla podstacji w Opalenicy kupić w tym roku - mówi nam dyrektor SP ZOZ Janusz Nowak. - Nasze plany musimy jednak nieco przesunąć w czasie - nie ukrywa.
- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 3033
Nikt nie przypuszczał, że wezwanie do nieprzytomnego mężczyzny zakończy się walką o życie lekarza, ratowników i osoby zgłaszającej. Gdyby nie szybka reakcja członków zespołu medycznego i detektor tlenku węgla – czad zabiłby nie jedną, a pięć osób.
To miała być jedna z tych „typowych” interwencji, do których ratownicy medyczni w powiecie krotoszyńskim wyjeżdżają często. Zaczęło się zwyczajnie.
– Zespół Ratownictwa Medycznego z Krotoszyna otrzymał wezwanie do nieprzytomnego, starszego mężczyzny znalezionego przez sąsiadkę w jednym z mieszkań przy Alei Powstańców Wielkopolskich w Krotoszynie – relacjonuje Jakub Nelle, rzecznik prasowy zespołów ratownictwa medycznego przy SP ZOZ w Krotoszynie.
Po siedmiu minutach od wezwania ratownicy byli na miejscu. Razem z kobietą, która ich wezwała, weszli do mieszkania 78-latka. Niestety, od razu wiedzieli, że mężczyzny nie da się uratować – nie żył już od dłuższego czasu.
– Plamy opadowe znajdujące się na jego ciele świadczyły o tym, że proces zmian pośmiertnych trwał już od paru godzin – mówi Jakub Nelle.
Zawroty głowy i nudności u ratowników
Na tym interwencja jednak się nie zakończyła. Lekarz i ratownicy – wykonując standardowe procedury – przebadali mężczyznę i przystąpili do uzupełniania dokumentacji medycznej. Wtedy jeden z ratowników źle się poczuł.
- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 2771
46 zespołów ratownictwa medycznego z całej Polski i z Ukrainy wzięło udział w zakończonych właśnie w Krakowie XVI Mistrzostwach Polski w Ratownictwie Medycznym, zorganizowanych przez Krakowskie Pogotowie Ratunkowe.
W tegorocznych zmaganiach zwyciężyli:
Jakub Kasiński, Marcin Kasiński, Adam Łata – Świętokrzyskie Centrum Ratownictwa Medycznego i Transportu Sanitarnego – Kielce.
Jakub Będkowski, Krzysztof Hetman, Michał Łanocha – Powiatowa Stacja Pogotowia Ratunkowego w Tarnowie.
Kamil Bieńkowski, Mariusz Nasiłowski, Ryszard Sporek – Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego Meditrans SP ZOZ Warszawa.
Mistrzostwa Polski to podsumowanie odbywających się w ciągu całego roku eliminacji regionalnych. Ze względu na to, że Krakowskie Pogotowie Ratunkowe było gospodarzem mistrzostw, w rywalizacji nie brały udziału zespoły z Krakowa.
Zespoły w ciągu 3 dni miały do wykonania 11 zadań, w tym test z wiedzy teoretycznej oraz test sprawnościowy. Jednym z poważniejszych wyzwań było zadanie masowe, które przygotowane zostało na terenie Muzeum Lotnictwa Polskiego.
Porwany przez terrorystów samolot awaryjnie lądował w Krakowie. Brygada antyterrorystyczna unieszkodliwiła porywaczy, ale wewnątrz maszyny było wielu rannych. Zespoły ratownictwa medycznego musiały ich bezpiecznie ewakuować, przeprowadzić triage oraz jak najszybciej udzielić pomocy. Ratownicy musieli wykazać się umiejętnością skoordynowania swoich działań, a także we właściwy sposób współpracować z innymi służbami.
- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 1820
W dniu 16 września przemyskie pogotowie ratunkowe obchodziło swój jubileusz 105-lecia powstania.Sobotnie obchody rozpoczęła Msza Św. w intencji pracowników służby zdrowia, której przewodniczył Abp Adam Szal, w trakcie której poświęcony został sztandar Ratownictwa Medycznego w Przemyślu.
Po nabożeństwie uczestnicy przemaszerowali z Bazyliki Archikatedralnej do kamienicy przy ul. Wodnej 13. To tutaj od maja 1912 roku mieściła się pierwsza w historii Przemyśla stacja ratunkowa, działająca w strukturach Straży Ogniowej Miejskiej. Tablicę sfinansowaną przez Fundację PZU, odsłonił marszałek Sejmu RP Marek Kuchciński.
Głowna część uroczystości odbyła się w gmachu głównym Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej, gdzie zaprezentowano wystawę poświęconą historii przemyskiego pogotowia ratunkowego, wystawę modeli karetek z całego świata, a przed samym budynkiem także historyczne pojazdy służące ratownikom.
- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 2351
Dwoje pobitych ratowników medycznych, uszkodzone wyposażenie karetki – to efekt ataku pacjenta na załogę ambulansu Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Gliwicach. Agresywny pacjent trafił do szpitala psychiatrycznego.
Do ataku doszło w środę, po godz. 20. w Gliwicach. Załoga WPR została wezwana do 50-letniego mężczyzny, który miał problemy z ciśnieniem, a wcześniej leczył się psychiatrycznie. Początkowo pacjent był względnie spokojny. Jednak w trakcie przewozu do szpitala mężczyzna kopnął ratowniczkę i uciekł z karetki, niszcząc przy okazji warte kilka tysięcy złotych wyposażenie ambulansu. Próbujący go zatrzymać drugi z ratowników również został uderzony.
Załoga ambulansu wezwała policję, która obezwładniła agresywnego pacjenta. Napastnik trafił najpierw do szpitala przy ul. Radiowej w Gliwicach. Stamtąd do szpitala psychiatrycznego w Toszku.
