- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 2091
Dlaczego wieczorem nad Górczynem przez kilka godzin latał śmigłowiec ratunkowy? - pytają w mailach do redakcji Czytelnicy.
Loty dookoła osiedla rozpoczęły się w poniedziałek około godziny 19. Śmigłowiec przeleciał kilka razy. Zapadały ciemności, a wtedy gorzowska baza jest już zamknięta (załoga dyżuruje do 45 minut przed zachodem słońca, a latem nie dłużej niż do godz. 20). Dlatego zaciekawiło to mieszkańców.
Piloci muszą się sprawdzać w nocy
– Wczoraj były szkolenia dla pilotów – wyjaśnia ratownik medyczny Robert Hełminiak, kierownik bazy Lotniczego Pogotowia Ratunkowego w Gorzowie.
- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 2083
Do tragicznego wypadku doszło we wtorek 19.09.2017 r. po południu podczas drugiego dnia największych w tym roku manewrów z udziałem Gdyńskiej Brygady Lotnictwa Marynarki RP na Bałtyku, pod kryptonimem Kormoran-17. Zginął jeden z uczestników ćwiczeń. Sprawę bada prokuratura.
Do tragedii doszło po godz. 14. Jak na razie nie wiadomo, jakie są dokładne przyczyny wypadku.
- Podczas wykonywania jednego z epizodów manewrów przy udziale okrętu i śmigłowca, związanego z poszukiwaniem i ratownictwem, ratownik medyczny wypadł z maszyny i spadł na pokład jednostki - mówi kpt. Marcin Braszak, oficer prasowy Gdyńskiej Brygady Lotnictwa Marynarki RP. - Poniósł śmierć. Na razie nie udzielamy dalszych komentarzy.
- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 1850
Według badań CBOS 67 proc. Polaków deklaruje, że potrafi udzielać pierwszej pomocy, ale tylko 19 proc. jest pewnych swoich umiejętności w tym zakresie. Rosnąca świadomość społeczna wpływa na coraz większą popularność profesjonalnych kursów pomocy przedmedycznej. Firmy i korporacje również chcą szkolić swoich pracowników z zakresu udzielania zasad pierwszej pomocy, traktując to jako element polityki społecznej odpowiedzialności biznesu.
– Od pewnego czasu obserwujemy coraz większe zainteresowanie pracodawców tym, aby szkolić swoich pracowników w zakresie udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Artur Białkowski, wiceprezes zarządu Medicover.
Obok wypadków drogowych jedną z najczęstszych sytuacji wymagających udzielenia pierwszej pomocy jest zasłabnięcie albo zatrzymanie akcji serca. Każdego dnia zawał mięśnia sercowego ma około 300 Polaków, a w skali roku dotyczy to ponad 100 tys. osób. Jak podaje Śląskie Centrum Chorób Serca w Zabrzu, największą śmiertelność odnotowuje się wśród pacjentów z zawałem przed ich dotarciem do szpitala.
- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 1867
Praktycznie wszystkie zawody medyczne mają własny samorząd zawodowy - z wyjątkiem ratowników medycznych. - Nikt nie dba o jakość naszej profesji, deontologię, nie wiemy nawet, ilu nas jest. Obecny protest wykorzystamy jako platformę do walki o izbę, a działania nasilimy po wejściu w życie małej nowelizacji ustawy o ratownictwie medycznym - zapowiada ROMAN BADACH-ROGOWSKI, przewodniczący Krajowego Związku Zawodowego Pracowników Ratownictwa Medycznego (KZZPRM).
Roman Badach-Rogowski w rozmowie z Rynkiem Zdrowia przypomina, że postulat powołania własnej izby zawodowej obecny jest praktycznie od początku istnienia zawodu ratownika medycznego, czyli od Ustawy z dnia 8 września 2006 r. o Państwowym Ratownictwie Medycznym.
- Walczymy o samorząd zawodowy już niemal 11 lat. Oczywiście własna izba niesie szereg korzyści. Ale fundamentem dążenia do jej powołania jest odzyskanie poczucia sprawiedliwości. Praktycznie wszystkie zawody medyczne, począwszy od lekarzy i pielęgniarek, a skończywszy na psychologach czy fizjoterapeutach, mają własne zawodowe samorządy. Nie chcemy czuć się gorsi - tłumaczy Badach-Rogowski.
- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 1970
Jest to niezwykle ważny czas, gdyż bardzo często o przeżyciu poszkodowanego decyduje pierwsze 10 minut, czyli okres pomiędzy zdarzeniem a przyjazdem karetki. I tu największą rolę do odegrania mają właśnie świadkowie zdarzenia, którzy oczekując na służby ratunkowe, powinni rozpocząć udzielanie pierwszej pomocy poszkodowanym – mówi kierownik pogotowia Ireneusz Urbanke. Prawidłowe udzielanie pierwszej pomocy należy zawsze rozpocząć od sprawdzenia, czy miejsce, w którym przyjdzie nam działać jest bezpieczne.
To niezwykle istotne, bo martwy ratownik to żaden ratownik
– tłumaczy Urbanke. Następnie, jeśli to możliwe, miejsce wypadku należy oznakować i zabezpieczyć poprzez ustawienie trójkąta ostrzegawczego, a miejsce zdarzenia oświetlić itp. Kolejnym krokiem jest wezwanie odpowiednich służb ratunkowych: ratownictwa medycznego, straży pożarnej i policji.
Kiedy poinformujemy już służby o zdarzeniu, przystępujemy do udzielania pierwszej pomocy poszkodowanemu. Działanie rozpoczynamy od oceny podstawowych funkcji życiowych, jak ocena przytomności, ocena oddechu
– dodaje.

