Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Według badań CBOS 67 proc. Polaków deklaruje, że potrafi udzielać pierwszej pomocy, ale tylko 19 proc. jest pewnych swoich umiejętności w tym zakresie. Rosnąca świadomość społeczna wpływa na coraz większą popularność profesjonalnych kursów pomocy przedmedycznej. Firmy i korporacje również chcą szkolić swoich pracowników z zakresu udzielania zasad pierwszej pomocy, traktując to jako element polityki społecznej odpowiedzialności biznesu.

– Od pewnego czasu obserwujemy coraz większe zainteresowanie pracodawców tym, aby szkolić swoich pracowników w zakresie udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Artur Białkowski, wiceprezes zarządu Medicover.

Obok wypadków drogowych jedną z najczęstszych sytuacji wymagających udzielenia pierwszej pomocy jest zasłabnięcie albo zatrzymanie akcji serca. Każdego dnia zawał mięśnia sercowego ma około 300 Polaków, a w skali roku dotyczy to ponad 100 tys. osób. Jak podaje Śląskie Centrum Chorób Serca w Zabrzu, największą śmiertelność odnotowuje się wśród pacjentów z zawałem przed ich dotarciem do szpitala.

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

 

Praktycznie wszystkie zawody medyczne mają własny samorząd zawodowy - z wyjątkiem ratowników medycznych. - Nikt nie dba o jakość naszej profesji, deontologię, nie wiemy nawet, ilu nas jest. Obecny protest wykorzystamy jako platformę do walki o izbę, a działania nasilimy po wejściu w życie małej nowelizacji ustawy o ratownictwie medycznym - zapowiada ROMAN BADACH-ROGOWSKI, przewodniczący Krajowego Związku Zawodowego Pracowników Ratownictwa Medycznego (KZZPRM).

Roman Badach-Rogowski w rozmowie z Rynkiem Zdrowia przypomina, że postulat powołania własnej izby zawodowej obecny jest praktycznie od początku istnienia zawodu ratownika medycznego, czyli od Ustawy z dnia 8 września 2006 r. o Państwowym Ratownictwie Medycznym.

- Walczymy o samorząd zawodowy już niemal 11 lat. Oczywiście własna izba niesie szereg korzyści. Ale fundamentem dążenia do jej powołania jest odzyskanie poczucia sprawiedliwości. Praktycznie wszystkie zawody medyczne, począwszy od lekarzy i pielęgniarek, a skończywszy na psychologach czy fizjoterapeutach, mają własne zawodowe samorządy. Nie chcemy czuć się gorsi - tłumaczy Badach-Rogowski.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Jest to niezwykle ważny czas, gdyż bardzo często o przeżyciu poszkodowanego decyduje pierwsze 10 minut, czyli okres pomiędzy zdarzeniem a przyjazdem karetki. I tu największą rolę do odegrania mają właśnie świadkowie zdarzenia, którzy oczekując na służby ratunkowe, powinni rozpocząć udzielanie pierwszej pomocy poszkodowanym – mówi kierownik pogotowia Ireneusz Urbanke. Prawidłowe udzielanie pierwszej pomocy należy zawsze rozpocząć od sprawdzenia, czy miejsce, w którym przyjdzie nam działać jest bezpieczne.

To niezwykle istotne, bo martwy ratownik to żaden ratownik
– tłumaczy Urbanke. Następnie, jeśli to możliwe, miejsce wypadku należy oznakować i zabezpieczyć poprzez ustawienie trójkąta ostrzegawczego, a miejsce zdarzenia oświetlić itp. Kolejnym krokiem jest wezwanie odpowiednich służb ratunkowych: ratownictwa medycznego, straży pożarnej i policji.

Kiedy poinformujemy już służby o zdarzeniu, przystępujemy do udzielania pierwszej pomocy poszkodowanemu. Działanie rozpoczynamy od oceny podstawowych funkcji życiowych, jak ocena przytomności, ocena oddechu
– dodaje.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Motocyklowe ratownictwo medyczne w Polsce istnieje, a znowelizowana ustawa o ratownictwie medycznym zapewne je spopularyzuje – uważa Sebastian Wodnicki, ratownik jeżdżący od 7 lat na „motorze” w Stacji Pogotowia Ratunkowego w Gdańsku. W Trójmieście od 22 do 24 września 2017 r. będzie obradował V Kongres IMRUA - Motocyklowe Ratownictwo Medyczne.

IMRUA (International Fire & Ems Motorcycle Response Unit Association) zrzesza strażaków i ratowników medycznych używających, do przemieszczania się i realizacji zadań, jednośladów. W Polsce motocykle pogotowia ratunkowego, a tym bardziej będącego w systemie Państwowego Ratownictwa Medycznego (PRM), to jeszcze rzadkość. To może zmienić się po nowelizacji ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym.

– Z tego co mi wiadomo, zapis o motocyklowym ratownictwie medycznym nie wypadł z nowelizacji. Gdyby zaczęła ona obowiązywać od 1 stycznia 2018 r., to w miastach powyżej 400 tys. mieszkańców obligatoryjnie musiałby funkcjonować co najmniej dwa motocykle ratownictwa, a w miastach powyżej 200 tys. mieszkańców – jeden – wyjaśnia Sebastian Wodnicki.

Obecnie w systemie naszym systemie PRM motocyklowe ratownictwo medyczne działa w:
• Gdańsku (2 motocykle),
• Sopocie (1 motocykl),
• Pucku (1 motocykl),
• Pruszczu Gdańskim (1 motocykl),
• Olsztynie (1 motocykl).

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Budowa nowej siedziby pogotowia ratunkowego przy ul. Mikołowskiej powinna się rozpocząć na początku przyszłego roku. 7 sierpnia miasto wydało inwestorowi dokument, w którym uzgodniło z nim projekt budowy zjazdu z drogi publicznej. 10 dni później inwestor złożył wniosek o wydanie pozwolenia na budowę stacji.

Brak uzgodnienia był od kwietnia tego roku kością niezgody pomiędzy gminą a inwestorem. Wydanie dokumentu oznacza, że pojazdy pogotowia będą mogły korzystać ze zjazdu na ulicę Mikołowską i że skończyły się dyskusje nad drogą dojazdową dla karetek.

Dokument został wydany na wniosek inwestora 2 sierpnia br. Wcześniej jednak (2 maja) miasto przychyliło się do wniosku dyrektora budowy siedziby pogotowia ratunkowego o zmianę posiadanej decyzji lokalizacyjnej dotyczącej zjazdu z drogi publicznej (z ul. Mikołowskiej) mającej charakter tymczasowy (wydanej na czas prowadzenia inwestycji), na decyzję lokalizacyjną na czas nieokreślony. Tym sposobem zniknęły przeszkody, z powodu których nie mogłaby się rozpocząć budowa stacji pogotowia. Koszty budowy drogi dojazdowej i zjazdów były bowiem kluczowe dla rozpoczęcia inwestycji.

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account