Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Jak informują internauci, w czwartek około godz. 17 na drodze lokalnej w miejscowości Kiedrzyn koło lotniska na Sadkowie miał miejsce poważny wypadek.

W wypadku sześć osób odniosło obrażenia. Na miejsce zdarzenia wysłano cztery zastępy straży pożarnej, łącznie 15 strażaków. - W tym samym momencie dojechały nasze zespoły oraz zespoły pogotowia ratunkowego, które zajęły się osobami poszkodowanymi - informuje oficer dyżurny straży pożarnej.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

System zadziałał prawidłowo - odpowiada starostwo w Pile na nasze pytania dotyczące zdarzenia na ulicy Bydgoskiej.

Do nieprzytomnego mężczyzny wezwano pogotowie. Pierwsi na miejscu byli jednak strażacy i to oni podjęli akcję reanimacyjną. Pilskie karetki były wówczas zaangażowane w inne akcje ratownicze.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Pijany pacjent zaatakował w karetce ratownika medycznego. - Zaczął grzebać w szufladach, kopać, podszedł do mnie i uderzył z otwartej dłoni w głowę, podduszał - wylicza ratownik, któremu napastnik złamał rękę. 39-latek za swoje zachowanie usłyszał już zarzuty, grożą mu trzy lata więzienia.

Wszystko działo się w środę po południu, na ul. Libelta w Poznaniu. Zgłoszenie, jakie otrzymali ratownicy dotyczyło zachowania 39-letniego mężczyzny pod wpływem alkoholu. Policjanci chcieli go przewieźć na izbę wytrzeźwień, ale potrzebowali "zielonego światła" od pracowników pogotowia. W takich przypadkach sprawdza się zawsze, czy podróż radiowozem nie zagrozi życiu lub zdrowiu. - Był wydolny krążeniowo, ale chcieliśmy zawieźć go do kliniki psychiatrii, żeby wykluczyć ewentualne zaburzenia psychiczne - relacjonuje Mateusz Szymczak, pracownik pogotowia ratunkowego. Pijanego mężczyznę usadowiono w karetce. Swoje agresywne oblicze ujawnił, kiedy z zasięgu jego wzroku zniknęły policyjne koguty.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Już od drugiej połowy roku w Łabowej ma stacjonować karetka – dowiedziała się reporterka RDN Nowy Sącz. Uruchomienie podstacji to jeden z najważniejszych planów sądeckiego pogotowia na ten rok.

Gmina Łabowa udostępni ratownikom budynek po ośrodku zdrowia w centrum miejscowości, przy drodze krajowej nr 75.  – Zabiegaliśmy o to od dawna – podkreśla Józef Zygmunt, dyrektor Sądeckiego Pogotowia Ratunkowego. – To jest jeden ze szlaków komunikacyjnych, na którym dochodzi do największej liczby wypadków. Podstacja będzie nam zabezpieczać szlak na linii Nowy Sącz – Krynica i dalej. Bardzo nam na tym zależało – dodaje.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Służby odpowiedzialne za ratownictwo medyczne w nagłych przypadkach znajdują się w fatalnym stanie. Raport przygotowany przez National Audit Office nie pozostawia złudzeń - w razie sytuacji zagrażające życiu nie ma co liczyć na szybki przyjazd karetki!

Cierpiąca na chroniczne niedofinansowanie i braki kadrowe National Health Service mocno zaniedbało ratownictwo medyczne. Na pojawienie się ambulansu, który może uratować życie, trzeba czekać coraz dłużej. Według obecnych standardów karetka pogotowania w ciągu ośmiu minut powinna pojawić się na miejscu, gdy zagrożone jest życie ludzie przynajmniej w 75% przypadków. Według danych do których dotarli audytorzy z NAO dzieje się tak jedynie w około 30% przypadków! Są to dane za lata 2015-16, ale mówi się o utrzymującej się tendencji wydłużania czasu reakcji. Wszystko wskazuje na to, że w przyszłosci nie będzie lepiej, tylko gorzej...

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account