Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Po ponad dziewięciu latach funkcjonowania baza Lotniczego Pogotowia Ratunkowego zmienia lokalizację. Pod koniec tego roku zostanie przeniesiona z Gliwic do Katowic.

LPR przeprowadziło się z Katowic do Gliwic we wrześniu 2007 roku.  Jednostka stała się jednak łakomym kąskiem dla polityków regionalnych PO, toczących co rusz wojenki z władzami Gliwic. Już po kilku miesiącach pojawiły się pierwsze informacje o przenosinach.                   

Dlaczego baza LPR znalazła się akurat w Gliwicach? To konsekwencja decyzji Najwyższej Izby Kontroli z pierwszych lat XXI wieku. Na południu Polski istniały cztery bazy: w Sanoku, Krakowie, Katowicach i Wrocławiu.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Chociaż Tomasz Kafara jechał na sygnale i nawet nie drasnął żadnego samochodu, został skazany za spowodowanie kolizji. 13 maja pokonał zakorkowany most w Rzeszowie jadąc środkiem przeprawy. Kilkanaście dni później dowiedział się, że kierowca jadącej z naprzeciwka skody, tuż po minięciu karetki, zawadził o betoniarkę i uderzył w barierę. Winę za to ponosi właśnie kierowca karetki.

Tomasz Kafara jest kierowcą ratownikiem. W sanockim pogotowiu pracuje od dwunastu lat. 13 maja 2016 roku wraz z ratownikiem dostał sygnał do pilnego wyjazdu z krwią do oddalonego o 80 kilometrów Rzeszowa.

- Problemy zaczęły się od dojazdu do zapory (Mostu Karpackiego w Rzeszowie), dwa pasy w jednym kierunku były zakorkowane i dwa pasy w drugim. Zwolniliśmy, a ludzie zaczęli nam się usuwać samochodami - powiedział reporterowi "Interwencji" Tomasz Fuksa, ratownik, który jechał wówczas z Tomaszem Kafarą.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

W czwartek (26.01) około godziny 14:30 doszło do zderzenia śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego "Ratownik 10" ze skuterem śnieżnym przy stoku narciarskim w Puławach. Ranny został lekarz i ratownik medyczny z LPR oraz kierowca skutera, którym był ratownik zabezpieczający stok narciarski.

Nieszczęśliwe zdarzenie miało miejsce na parkingu przy stoku narciarskim w Puławach (gm. Rymanów). "Ratownik 10" z sanockiej bazy Lotniczego Pogotowia Ratunkowego przyleciał do rannego narciarza, który przebywał w ambulatorium przy stoku.

Po wylądowaniu ze śmigłowca wysiedli lekarz i ratownik medyczny, którzy mieli udać się do ambulatorium po rannego narciarza. W celu szybszego transportu ratowników zadysponowano skuter śnieżny z miejscowym ratownikiem. Kiedy kierujący, ratownik i lekarz siedzieli na skuterze, kierujący włączył skuter i dodał gazu. Niestety był włączony bieg wsteczny. Gwałtowne dodanie gazu spowodowało, że skuter ujechał około kilkunastu metrów, cofając się wjechał w helikopter.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Uzbierały podstawowy sprzęt medyczny i w piątek wyruszają do Ghany. Absolwentki Collegium Medicum UMK w Bydgoszczy zamierzają wyszkolić tam przyszłych ratowników.

Katarzyna Sas wspólnie z inną ratowniczką, Natalią Morawską będą kontynuowały ubiegłoroczną akcję. Wówczas w Afryce Sas spędziła prawie rok i szkoliła tamtejszych lekarzy. Młoda ratowniczka otrzymała w Ghanie przezwisko - "Obruni", czyli biały człowiek.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Około 400 razy w ciągu doby wyjeżdżały ostatnio karetki pogotowia ratunkowego do pacjentów cierpiących m.in. na choroby serca, układu krążenia oraz astmę. Tak jest od tygodnia

. Wzrost liczby chorych na infekcje grypowe powoduje, że coraz trudniej jest dostać się do lekarza, a w poradniach tworzą się długie kolejki chorych z katarem i wysoką gorączką. Infekcje wirusowe są szczególnie niebezpieczne dla osób starszych mających przewlekłe choroby i osłabiony organizm oraz małych dzieci, którym też brakuje wystarczającej odporności.

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account