Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Na numer 112 otrzymano zgłoszenie o nieprzytomnym mężczyźnie. Wszystkie karetki pogotowia ratunkowego były jednak na innych interwencjach. Co robi dyspozytor? Wysyła na miejsce straż pożarną. Strażacy uratowali mężczyźnie życie.

W Pile i powiecie pilskim (woj. wielkopolskie), służby ratownicze dysponują zaledwie pięcioma karetkami. Jedna przypada na 30 tys. mieszkańców. W efekcie doszło do sytuacji, w której zabrakło jej, gdy potrzebna była pilna interwencja lekarzy. We wtorek dyspozytor, który otrzymał zgłoszenie o nieprzytomnym 54-latku, wysłał na miejsce straż pożarną. Strażacy przyjechali na miejsce i od razu zabrali się za reanimację mężczyzny.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Do tej pory do kurortu pod Szrenicą karetki każdorazowo dojeżdżały z Jeleniej Góry. Od dziś dzięki staraniom władz miasta w Szklarskiej Porębie działać będzie nowa stacja dla karetek pogotowia. Placówka mieści się w wygospodarowanym i przygotowanym przez miasto pomieszczeniu w remizie strażackiej. Cel ten po kilkuletnich staraniach udało się osiągnąć także dzięki wsparciu wojewody dolnośląskiego.

Mieszkańcy Szklarskiej Poręby i turyści wypoczywający w mieści mogą już liczyć na niemal natychmiastową pomoc w nagłych przypadkach, którą zapewniać będzie stacja pogotowia ratunkowego.  Do tej pory w karetki dojeżdżały do kurortu pod Szrenicą z Jeleniej Góry, co znacząco wydłużało czas interwencji.

O konieczności otwarcia stacji pogotowia w Szklarskiej Porębie mówiło sie juz od lat. Już w 2010 roku pozytywnie o tym przedsięwzięciu wypowiadał się ówczesny Dyrektor Pogotowia Ratunkowego Pan Dariusz Kłos. Miasto juz wówczas deklarowało zapewnienie lokalizacji i przygotowanie pomieszczeń do wymogów stacji. Przez lata jednak na deklaracjach, rozmowach i zapewnieniach sie kończyło. W lutym 2013 roku Dyrektor Pogotowia Ratunkowego określił  wymogi techniczno-funkcjonalne dla pracy stacji Podstawowego Zespołu Ratownictwa Medycznego.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Pacjent spędził na oddziale ratunkowym w Zawierciu ponad siedem godzin. Przeszedł zawał. Dopiero potem trafił do kliniki w Dąbrowie Górniczej.

Szpital Powiatowy w Zawierciu to jedna z placówek, która nie ma oddziału kardiologicznego. To problem dla pacjentów, którzy trafiają do niego z podejrzeniem zawału serca. Przekonał się o tym pan Andrzej (nazwisko do wiadomości redakcji), nasz Czytelnik. Na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym spędził osiem godzin. - Poczułem duży ból w klatce piersiowej, więc zadzwoniłem na pogotowie. Karetka przetransportowała mnie na SOR w Zawierciu - mówi pan Andrzej.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Gdańsku tylko w ubiegłym roku obsłużyło ponad milion zgłoszeń od osób dzwoniących pod numer alarmowy 112. Tyle, że około 80 proc. sygnałów było głupim żartem.
- Jak pokazują statystyki, w pracy operatorów nadal przeważają telefony niezasadne i fałszywe - mówi Justyn Kamiński, kierownik Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Gdańsku. - One z kolei dekoncentrują pracę operatorów numeru alarmowego, rozpraszając uwagę, która skierowana powinna być na ratowanie życia, mienia i zdrowia, zarówno mieszkańców województwa, jak i turystów przebywających na ziemi pomorskiej - dodaje.


Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Zapowiada się nowa dyslokacja karetek pogotowia na terenie Podkarpacia. Zmiany są konieczne, ze względu na poprawę bezpieczeństwa chorych. Po przeprowadzonych analizach okazało się, że czas dojazdu karetki pogotowia ratunkowego do Gorzyc z Tarnobrzega wynosi około 30 minut, tymczasem karetka powinien dotrzeć na miejsce w 15 minut.
Dłuższy czas dojazdu wynika przede wszystkim z natężenia ruchu. - Ponadto analizy pokazały na podstawie ubiegłego roku, że średnia wyjazdów karetki do Gorzyc wynosi już 2,6 razy dziennie - mówi Leszek Surdy, wójt Gorzyc. 

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account