- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 1806
Rejonowa Stacja Ratunkowa Grupy Krynickiej GOPR działa już oficjalnie w Piwnicznej-Zdroju. Jej uroczyste otwarcie nastąpiło w sobotę 16 listopada. Ratownicy pełnią służbę pod przysłowiowym jednym dachem wraz z policjantami w dawnym budynku Karpackiego Oddziału Straży Granicznej przy ulicy Nadbrzeżnej 29.
Oficjalne otwarcie nowej stacji nastąpiło podczas obchodów 61-rocznicy utworzenia Grupy Krynickiej Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Na uroczystość licznie przybili goprowcy na czele z prezesem Janem Łuszczewskim i naczelnikiem Michałem Słaboniem oraz zaproszeni goście, m.in. insp. Marek Rudnik, Komendant Miejski Policji w Nowym Sączu wraz z Zastępcą - podinsp. Jarosławem Tokarczykiem, asp. szt. Roman Żukiel, Komendant Komisariatu Policji w Piwnicznej-Zdroju, podinsp. Ireneusz Maślanka, Komendant Komisariatu Policji w Krynicy-Zdroju, a także płk SG Andrzej Zając, Komendant Karpackiego Oddziału Straży Granicznej oraz Edward Bogaczyk, burmistrz Piwnicznej-Zdroju.
- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 1588
Portal info.elblag.pl informuje, że podczas ostatniej sesji Rady Miasta, interpelacje złożyło 19 radnych. Z wnioskami i oświadczeniami do prezydenta Jerzego Wilka wystąpiło 6 radnych. Jeden z wniosków złożył radny PO, Michał Missan. Jeśli jego założenia wejdą w życie, każdy elblążanin będzie mógł uratować życie osobie, która będzie wymagała pierwszej pomocy.
- Chciałbym złożyć wniosek o zbudowanie w naszym Mieście programu AED. Są to defibrylatory automatyczne, które byłyby zamontowane na ścianach lub były udostępnione w miejscach publicznych. Wiem, że w Mieście, w niektórych miejscach one są, ale nie znam ich dokładnej lokalizacji i ilości – mówi Michał Missan. – Chciałbym wiedzieć, czy one są rozmieszczone z głową i jaki to jest sprzęt, co też jest istotne. Jeśli pogotowie ma konkretny model defibrylatora, przyjeżdżając na miejsce zdarzenia może się podłączyć do elektrod umieszczonych przez osobę udzielającą pomocy. Jeśli te elektrody są inne, trzeba je zrywać i zakładać nowe , dlatego też moje pytanie jest nieco podchwytliwe – tłumaczy radny.
- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 2208
15 listopada odbyły się kolejne ćwiczenia drawskiego pogotowia ratunkowego i straży pożarnej. Tym razem akcja miała miejsce w Czaplinku na terenie firmy BS produkującej elementy z tworzyw sztucznych.
Według scenariusza na terenie zakładu doszło do pożaru i oparzenia kilku osób roztopionym plastikiem. Większość pracowników zdołała się ewakuować jednak wewnątrz hali zostało 10 osób z oparzeniami ciała, dróg oddechowych i zatrutych szkodliwymi produktami spalania plastiku. Zdarzenie miało charakter wypadku masowego, czyli takiego gdzie duża ilość poszkodowanych zakłóca normalną pracę służb ratowniczych. W takich przypadkach muszą zostać uruchomione specjalne procedury dające szanse na przeżycie największej liczbie osób.
- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 1702
Mieszkańcy Sosnowca i okolic, którzy w nocy telefonowali na pogotowie pod numer 999, nie mogli za nic się dodzwonić, czytamy w serwisie katowice.gazeta.pl. Okazało się, że linia była uszkodzona.
Awarię zauważyły dyspozytorki sosnowieckiego pogotowia. U nich telefon o numerze 999 cały czas milczał. To rzecz niespotykana, poprosiły więc o pomoc policję. Kiedy stamtąd zadzwoniono na 999, okazało się, że telefon jest cały czas zajęty.
Wtedy stało się jasne, że to awaria. W normalnych warunkach bowiem, dzwoniąc na telefon 999, czekamy w kolejce na połączenie. Telefon nigdy nie daje sygnału, że jest zajęty.
- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 2927
Jak informuje dziennikbaltycki.pl, dziesięć ratowniczek z Tczewskiego Wodnego Pogotowia Ratunkowego postanowiło wydać kalendarz ze swoimi fotografiami. Cel jest szczytny - zbiórka pieniędzy na statutową działalność organizacji. W tle jest dobra zabawa i wyjątkowa okazja, aby poczuć się przez chwilę niczym gwiazda obiektywu.
- Większość z nas po raz pierwszy miała do czynienia z profesjonalną sesją zdjęciową i zawodowym fotografem - podkreśla Aleksandra Hebel, jedna z uczestniczek projektu. - Bardzo podobało mi się to, że mogłam zobaczyć, jak to wszystko wygląda od kuchni. Decyzja o udziale w projekcie zapadła natychmiastowo. Tworzymy z dziewczynami zgraną paczkę, więc było z tym łatwiej.
Nietypowy projekt wymyśliła Kamila Ormianin, też ratowniczka.

