Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

W poniedziałek, 8 stycznia, o godzinie 17:19 do PSP w Krotoszynie wpłynęło zgłoszenie o wydobywającym się dymie z karetki pogotowia.

Po przybyciu na miejsce zdarzenia ustalono, że z ambulansu zaparkowanego wzdłuż boksów garażowych pod lądowiskiem dla helikopterów LPR wydobywa się dym. Obsada ambulansu znajdowała się poza pojazdem. Nie było osób rannych.

Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, odłączeniu akumulatora w pojeździe oraz podaniu jednego prądu gaśniczego sprężonej piany do wnętrza przedziału medycznego na paląca się platformę noszy.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

65 ratowników medycznych z Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego nr 2 w Rzeszowie nie otrzymało podwyżek gwarantowanych. Dyrektor lecznicy twierdzi, że nie ma no to pieniędzy. Po ubiegłorocznych protestach ratownikom udało się wywalczyć podwyżki w 2 transzach, 400 zł brutto od lipca 2017 r. oraz kolejne 400 zł brutto od stycznia 2018 r.

Ratownicy z rzeszowskiej „dwójki” nie dostali jeszcze ani złotówki. Dyrektor szpitala tłumaczy się tym, że wraz z zawartym przez ratowników medycznych z Ministrem Zdrowia porozumieniem nie zostały wydane jakiekolwiek regulacje prawne zobowiązujące dyrektorów szpitali do wypłacania podwyżek dla ratowników medycznych. - Szpital nie otrzymał również jakichkolwiek celowanych środków finansowych z przeznaczeniem na wypłatę „gwarantowanych podwyżek” dla ratowników medycznych.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

W Trójmieście z każdym rokiem przybywa automatycznych defibrylatorów zewnętrznych (AED), czyli urządzeń do ratowania życia ludzkiego w warunkach pozaszpitalnych. W związku z rosnącą liczbą defibrylatorów zapytaliśmy mieszkańców Trójmiasta, czy w razie potrzeby potrafiliby ich użyć.

Pierwszy AED, czyli automatyczny defibrylator zewnętrzny wynaleziono w latach 80 ubiegłego wieku, do dziś te urządzenia uratowały dziesiątki tysięcy osób na całym świecie. Ich popularność cały czas rośnie, głównie ze względu na prostotę ich obsługi.

Czy na pewno są tak proste w obsłudze? O to zapytaliśmy mieszkańców Trójmiasta.

W pierwszej kolejności wybraliśmy się na Dworzec PKP w Gdańsku Głównym . W miejscu, w którym na ścianie wisi AED, zapytaliśmy mieszkańców i turystów, czy w sytuacji zagrożenia życia osoby poszkodowanej wiedzieliby, jak użyć defibrylatora. Około 50 proc. z nich wiedziało, że sprzęt wydaje głosowe polecenia, dzięki którym osoba, która nie ma pojęcia o medycynie, będzie w stanie przeprowadzić defibrylację - co jest absolutną prawdą. 20 proc. odpowiedziało, że w środku opakowania znajduje się instrukcja, co jest tylko częściowo prawdą (instrukcja wisi zazwyczaj na ścianie). 30 proc. odpowiedziało, że nie wiedziałoby, jak użyć defibrylatora, co nie jest grzechem, wszak najważniejsza jest znajomość przeprowadzenia resuscytacji krążeniowo-oddechowej.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Trzech ratowników medycznych ze Świętokrzyskiego Centrum Ratownictwa Medycznego i Transportu Sanitarnego w Kielcach zostało dyscyplinarnie zwolnionych w minione Święta Bożego Narodzenia. Teraz trwa zbiórka pieniędzy, które zostaną przeznaczone na najpilniejsze potrzeby bezrobotnych mężczyzn oraz prawników, którzy pomogą im wygrać batalię w sądzie.

Brak lojalności? Powodem rozwiązania umowy z ratownikami miało być ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych i rażące naruszenie zasad zaufania oraz lojalności w stosunkach pracowniczych. W uzasadnieniu rozwiązania umowy dyrekcja Świętokrzyskiego Centrum Ratownictwa Medycznego zarzuca byłym pracownikom, że poprzez internetowe wpisy podważali kompetencje pracodawcy, a także rozsyłali anonimowe pisma oczerniające firmę.

- Nie mam nic więcej do powiedzenia. Sprawa trafiła do prokuratury – powiedziała nam dyrektor pogotowia Marta Solnica.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Od kilku miesięcy poznańska policja próbuje zidentyfikować mężczyznę, który zaatakował w szpitalu ratownika medycznego. Bezskutecznie. Komendant policji wyznaczył nagrodę, dla osoby, która pomoże w jego schwytaniu.

Krewki pacjent pojawił się w Szpitalu Klinicznym przy ul. Przybyszewskiego w Poznaniu 11 sierpnia ubiegłego roku. Na izbie przyjęć domagał się natychmiastowego przyjęcia przez lekarza. Gdy okazało się to niemożliwe, wszczął awanturę. Personel medyczny próbował go uspokoić. Wtedy mężczyzna zaatakował ratownika - uderzył go w twarz.

Napastnika uwieczniły kamery monitoringu w szpitalu. Niestety, policjantom nie udało się ustalić jego danych. Zdecydowali się więc upublicznić jego wizerunek i poprosić o pomoc wszystkich tych, którzy pomogą w identyfikacji mężczyzny.

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account