Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Kiedy w 2016 roku okazało się, że Cybinka ma pozostać bez karetki pogotowia, mieszkańcy zaczęli obawiać się o swoje zdrowie, a nawet życie.

- Zrobię wszystko, żeby karetka pozostała - mówił we wrześniu 2016 r. burmistrz Marek Kołodziejczyk. Mieszkańcy napisali petycję. Jest skutek! Urząd wojewódzki zdecydował, że karetka z zespołem nadal dyżurować będzie w Cybince. - To fantastyczna wiadomość! - mówi Krzysztof Nowicki, mieszkaniec.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Ratownicy z naszego regionu są wśród tych, którzy najszybciej docierają do pacjenta po otrzymaniu zgłoszenia - wynika z raportu na temat ochrony zdrowia Głównego Urzędu Statystycznego, w którym podsumowano pracę ratowników w 2016 roku.

Średnio dojazd zajmuje im sześć minut od zgłoszenia potrzeby pomocy do dyspozytora. Podobny wskaźnik jest między innymi w województwach pomorskim, lubuskim czy wielkopolskim. Gorzej sytuacja wygląda np. w mazowieckim - tu pacjenci czekają na karetkę nawet 8,5 minuty.

Zgodnie z ustawą, karetka na miejsce wezwania powinna powinna odjechać w 8 minut, ten czas nie może przekroczyć 15 minut. Ustawowe normy dojazdu do pacjenta przekraczały zespoły ratownicze w województwach śląskim i mazowieckim.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Na początku grudnia 2017 roku, do naszej redakcji trafił list otwarty Zespołów Ratownictwa Medycznego. Anonimowy list poruszał kwestie związane m.in. z zabudową oraz doborem sprzętu w ambulansach jakie funkcjonują w systemie Państwowe Ratownictwo Medyczne w Polsce.

Do treści tego listu odniósł się czołowy producent karetek w Polsce, firma Auto-Form z Mysłowic. Treść listu otwartego ZRM dostępna w artykule: List Otwarty Zespołów Ratownictwa Medycznego

Szanowni Państwo,

Całokształt ratownictwa medycznego już od wejścia ustawy w żywice cały czas się zmienia i ewoluuje i cały ten proces pewnie będzie się dalej toczył i powtarzał. Możliwe jest także, że nigdy nie dojdzie do kompromisu z powodu różnych potrzeb różnych środowisk, a także różnych opinii samych ratowników.

Natomiast chciałbym spojrzeć na to z innej strony. Wybór sprzętu medycznego a także adaptacji ambulansu jest definiowany przez normę PN EN 1789 która podlega normie europejskiej. Tam jest wyszczególniony jaki sprzęt ma być w samochodzie oraz wytyczne co do samego samochodu. W naszym kraju 99% ambulansów jest kupowane poprzez przetargi (zamówienia publiczne) które są definiowane przez samych zainteresowanych (szpitale, pogotowia, itp). To one określają SIWZ czyli opis przedmiotu zamówienia zarówno jeśli chodzi o ambulans oraz jeśli chodzi o sprzęt medyczny. W naszej praktyce to właśnie ratownicy wraz z dyrekcją szpitala, przełożonymi tworzą co i w jakim kształcie jest im potrzebne. Nie jest to narzucane odgórnie (Państwowo).

Jeśli chodzi o aranżacje samego ambulansu, to w tym roku na ponad 300 samochodów jakie wyprodukowaliśmy tylko 4 sztuki były wyprodukowane bez drzwi w przegrodzie między przedziałami. Musimy być świadomi iż wg normy pomiędzy przedziałem kierowcy a pasażera w czasie jazdy powinno być albo okno, albo zamknięte drzwi. Wiadomo iż w naszym kraju przeważnie te drzwi są otwarte. Klienci którzy brali ambulanse ze stałą przegrodą przeważnie montowali system swd (drukarkę) w przedziale kierowcy między siedzeniami właśnie na ścianie działowej i tylko dlatego brali pełną ścianę.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Cześć ratowników medycznych nadal nie otrzymała obiecanych podwyżek. Po protestach w ubiegłym roku ministerstwo zdrowia podpisało porozumienie z Komitetem Protestacyjnym Ratowników Medycznych. Na mocy ugody wszyscy ratownicy, niezależnie od miejsca pracy, mieli otrzymać podwyżki w wysokości 400 zł brutto od 1 lipca 2017 roku i kolejne 400 zł od stycznia 2018 r.

Podwyżki otrzymali tylko ratownicy zatrudnieni w państwowych zespołach ratownictwa medycznego i dyspozytorzy medyczni. Część dyrektorów szpitali jednak nie wypłaciła podwyżek - twierdzi Roman Badach-Rogowski, przewodniczący Komisji Zakładowej Krajowego Związku Zawodowego Pracowników Ratownictwa Medycznego. Dodatków nie otrzymali ratownicy zatrudnieni w szpitalach, w SOR-ach, izbach przyjęć oraz transporcie medycznym.

Minister zdrowia Konstanty Radziwiłł powiedział, że dyrektorzy szpitali otrzymali zwiększone kontrakty z Narodowym Funduszem Zdrowia i dysponują pieniędzmi na podwyżki dla ratowników. "Duża część szpitali to zrobiła i nie widzi w tym żadnego problemu. Natomiast jest pewna grupa dyrektorów, którzy twierdzą, że potrzebują do tego podstawy prawnej". Minister przypomniał, że wynagrodzenia w szpitalach kształtują samodzielnie dyrektorzy i nie trzeba do tego dodatkowej regulacji.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Szpital powiatowy otrzymał od wojewody dolnośląskiego Pawła Hreniaka kolejną karetkę. Uroczystość przekazania ambulansu miała miejsce w czwartek 4 stycznia przy Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. (Wojewoda był honorowym gościem Społecznej Rady Zespołu Opieki Zdrowotnej w Bolesławcu).

Głos zabrał wojewoda:

Bardzo się cieszę, że po raz kolejny mogę u państwa, w Bolesławcu, być z dobrymi informacjami. Wiemy, że potrzeby ratownictwa medycznego są ogromne. Ta karetka to bardzo potrzebny sprzęt, który zastąpi wysłużony ambulans, który ma już ponad 500 tys. km przejechanych.

P. Hreniak podziękował senatorowi Rafałowi Ślusarzowi, radnemu powiatowemu Janowi Russowi i członkowi Rady Społecznej przy bolesławieckim szpitalu powiatowym Szymonowi Pogodzie, którzy zabiegali u wojewody o przekazanie kolejnych środków na rzecz naszego ZOZ-u, a także dyrektorowi naszego szpitala Adamowi Zdaniukowi.

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account