- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 3290
Wczoraj wojewoda małopolski Piotr Ćwik w obecności władz powiatu, zarządu szpitala i pracowników oficjalnie przekazał nowy ambulans do użytku.
Środki na zakup karetki dla zespołów ratownictwa medycznego wojewoda przekazał na wniosek Starostwa Powiatowego w Olkuszu. Nowa karetka to volkswagen crafter. Kosztowała prawie 500 tys. zł. Z czego prawie 200 tys. to sprzęt niezbędny do ratowania pacjentów w sytuacji zagrożenia życia i zdrowia. - Na wyposażeniu ambulansu znajduje się m.in. urządzenie do automatycznego masażu klatki piersiowej, umożliwiające nieprzerwaną kompresję w czasie transportu aż do przekazania pacjenta do szpitala. Takie urządzenie zastępuje ręce jednego ratownika - mówi Grażyna Walczak, koordynator zespołów ratownictwa medycznego w Nowym Szpitalu w Olkuszu.
Transport pacjentów ułatwi krzesełko kardiologiczne z systemem płozowym, które pozwala na bezpieczne, zarówno dla pacjenta jak i ratownika transportowanie po schodach, bez narażenia na przeciążenia. - To duże udogodnienie w transporcie pacjentów z budynków, które nie posiadają wind, a takich na naszym terenie jest dużo - dodaje Grażyna Walczak. Karetka jest wyposażona też w nowoczesny defibrylator Lifepak 15, który umożliwia diagnozowanie i monitorowanie funkcji życiowych pacjenta.
- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 2280
Do niebezpiecznej sytuacji doszło w poniedziałek w Gorzowie. Karetka, która transportowała dziecko próbowała wyjechać z jednego z osiedli, gdzie był ustawiony szlaban. Próby objechania skończyły się interwencją straży pożarnej.
Do redakcji portalu gorzowianin.com zgłosił się ratownik medyczny pan Stanisław, który ma już dosyć szlabanów ustawianych na gorzowskich osiedlach. - Kiedy się skończy to z tymi szlabanami w mieście, żeby można było wyjechać normalnie z osiedla. Czy potrzebna jest kolejna tragedia? - pyta się pan Stanisław i opisuje kolejną niebezpieczną sytuację.
Wszystko działo w poniedziałek 11 grudnia przed godz. 8 rano. Karetka pogotowia pojechała na sygnałach do dziecka na osiedle przy ul. Paderewskiego. Kiedy pogotowie próbowało wyjechać z osiedla, szlaban który był oznaczony SOS, czyli taki który powinien otworzyć się na dźwięk sygnałów ratowniczych – niestety nie otworzył się.
- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 2426
Poważny spór w wodzisławskim szpitalu. Ratownicy medyczni złożyli pozwy do sądu. Domagają się od dyrekcji przywrócenia im poprzednich warunków pracy. – Wyrzucono nas z systemu ratownictwa medycznego – mówią nam ratownicy.
Nie widać końca sporu pomiędzy dyrekcją Powiatowego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Wodzisławiu i Rydułtowach a grupą ratowników medycznych. Jeszcze przed wakacjami do ratowników medycznych zaczęły dochodzić sygnały, że szykują się zmiany związane z zasadami ich zatrudnienia. Początkowo nikt oficjalnie im o tym nie mówił, ale niepokój był. Wreszcie sprawa stała się jasna. - Do niedawna wszyscy byliśmy zatrudnieni w pogotowiu i należeliśmy do systemu państwowego ratownictwa medycznego. Jeździliśmy w karetkach, do wypadków, do różnych wezwań, ale nie było czegoś takiego jak wewnętrzny transport medyczny w szpitalu. Jeśli była potrzeba, żeby zawieźć przyjętego pacjenta na przykład na rentgen, to robiliśmy to. Ale funkcjonowało to w ramach pogotowia. Niestety dyrekcja postanowiła to zmienić. Zostaliśmy sprowadzeni do roli kierowców. A przecież człowiek chce się w swojej pracy rozwijać, a nie cofać. Nie po to kończyliśmy studia i różne kursy - mówią nam ratownicy medyczni (imiona i nazwiska do wiadomości redakcji). Dodają, że na zmianie stracili też finansowo.
Rozstrzygnie sąd pracy
Najpierw grupie ratowników (i pielęgniarek) wręczono porozumienia do podpisania. Kto nie podpisał takiego porozumienia, dostawał wypowiedzenia zmieniające umowę o pracę. Nie wszyscy się na to zgodzili. Grupa 8 ratowników medycznych postanowiła oddać sprawę do sądu pracy. - W sądzie w Jastrzębiu odbyło się już przesłuchanie wstępne, które miało na celu przedstawienie sądowi obrazu całej sytuacji. Z kolei 8 grudnia dojdzie do postępowania dowodowego. Będą przesłuchiwani świadkowie jednej i drugiej ze stron - informuje Mateusz Widenka, aplikant radcowski z Kancelarii Radców Prawnych „Pro Iustitia” w Żorach, który został pełnomocnikiem ratowników medycznych.
- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 2069
Rozbudowa izby przyjęć i budowa lądowiska dla helikopterów pomogą zambrowskiemu szpitalowi uruchomić szpitalny oddział ratunkowy (SOR). Placówka właśnie pozyskała 6 mln zł dofinansowania na ten cel.
Pieniądze pochodzą z programu operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. - Rozstrzygnięcie konkursu jest w tej chwili w podpisie u ministra zdrowia - mówił Bogusław Dębski, prezes szpitala, podczas poniedziałkowej konferencji prasowej.
- Myślę, że prace budowlane ruszą w przyszłym roku. Inwestycja znacznie poprawi bezpieczeństwo i komfort pacjentów oraz personelu.
- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 3118
Plany rządu dotyczące upaństwowienia ratownictwa medycznego są znane od dawna. Od niedawna natomiast wiadomo, że resort zdrowia zmianę chce wprowadzić szybciej niż zapowiadano – bez kilkuletniego okresu przejściowego. Co na to przedsiębiorcy?
Autopoprawka do projektu ustawy o państwowym ratownictwie medycznym w sposób bez precedensu w wolnej Polsce, eliminuje z uczestnictwa w obrocie gospodarczym prywatnych przedsiębiorców - alarmuje Konfederacja Lewiatan.
Państwowe ratownictwo medyczne bez okresu przejściowego?
- Ratownictwo medyczne nie jest tworzone na takich samych zasadach jak inne służby chroniące obywateli. Następuje uprzywilejowanie jednych podmiotów (publicznych) kosztem innych (prywatnych). Co więcej, „upaństwowienie" ratownictwa medycznego ma nastąpić natychmiast, bez planowanego wcześniej 4-letniego okresu przejściowego, kiedy firmy miałyby czas na przebranżowienie się - mówi dr Dobrawa Biadun, radca prawny, ekspertka Konfederacji Lewiatan.

