- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 3030
Marcin Muszyński, jeden z kierowców MPK, wybiegł z autobusu i zaczął ratować ludzkie życie. Kierowca jednego z samochodów jadących ulicą Strzegomską nagle zasłabł. Marcin Muszyński bez wahania zostawił swoich pasażerów i zaczął udzielać pomocy. Tylko jeden z pasażerów mu w tym towarzyszył, wśród pozostałych byli i tacy, którzy mieli do niego pretensje.
Tymczasem Marcin Muszyński podtrzymywał mężczyznę przy życiu do czasu przyjazdu karetki. MPK wręczyło mu nagrodę, prawie 600 złotych i oficjalne podziękowania. Poza tym przedstawiciele Centrum Ratownictwa organizującego szkolenia, zaprosili go na darmowy, profesjonalny kurs ratownictwa. Niestety ratowany przez niego mężczyzna ostatecznie zmarł.
Do zdarzenia doszło tydzień temu w poniedziałek, na przystanku Rogowska. Całą sytuację opisuje z pierwszej ręki sam kierowca MPK, Marcin Muszyński. Kierował autobusem linii 106, jadącym w kierunku Portu Lotniczego. – Będąc na przystanku Rogowska zauważyłem na pasie obok stojącą małą czerwoną hondę, a w nim starszego Pana, który chyba zasłabł. Pasażer dobiegł do niego i pokazał mi, że brak z nim kontaktu.
- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 1772
Czy na terenie powiatu tczewskiego funkcjonuje za mało karetek? Zdarza się, że zespoły ratownictwa są zajęte, a osobom wymagającym pomocy medycznej, muszą pomagać strażacy. Mieszkańcy obawiają się, że kiedyś pomoc może dotrzeć zbyt późno i dojdzie do tragedii. Tymczasem Pomorski Urząd Wojewódzki daje do zrozumienia, że szans na kolejną karetkę na razie nie ma, bo są terenie województwa są rejony z większymi problemami, jeśli chodzi o dostęp do ratownictwa medycznego.
W ostatnim czasie do mediów dotarła informacja, że tczewscy strażacy ratowali mężczyznę z objawami zawału - bo w czasie, kiedy potrzebował pomocy, nie było wolnej karetki. Wcześniej straż udzielała pomocy medycznej starszemu mężczyźnie, który wypadł z balkonu.
- Co roku mamy co najmniej kilka takich interwencji. Wynika to z naszej współpracy z Krajowym Systemem Ratowniczo-Gaśniczym. Jeśli dyspozytor zwróci się do nas o pomoc, jedziemy. Każdy ze strażaków PSP umie udzielać kwalifikowanej pomocy medycznej. Mamy też w swoich szeregach strażaków - ratowników. - mówi st. kpt. Zbigniew Rzepka, zastępca komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Tczewie.
- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 3268
Jaka przyszłość czeka kształcenie specjalizacyjne w zakresie medycyny ratunkowej? Jakie plany w tym względzie ma resort zdrowia? Na nasze pytania odpowiada Milena Kruszewska, rzecznik prasowy ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła.
Nie przewiduje się nowelizacji ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty oraz aktów wykonawczych do niej w odniesieniu do przepisów dotyczących specjalizacji w dziedzinie medycyny ratunkowej.
Medycyna ratunkowa wymieniona jest w załączniku nr V do Dyrektywy 2005/36/WE, która została wdrożona do polskiego prawa ustawą z dnia 22 grudnia 2015 r. o zasadach uznawania kwalifikacji zawodowych nabytych w państwach członkowskich Unii Europejskiej (Dz. U. z 2016 r., poz. 65). Dyrektywa ta ma umożliwić obywatelom państw członkowskich UE uznanie kwalifikacji do wykonywania zawodu regulowanego lub działalności w państwie członkowskim innym niż to, w którym uzyskał kwalifikacje zawodowe.
- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 3559
Urząd pracy w Warszawie zaoferował dwie możliwości zatrudnienia. Pierwszą jest praca dla ratownika medycznego, który musi posiadać wyższe wykształcenie. Wynagrodzenie to 2100 złotych. Druga jest dla oczyszczacza kanalizacji, zbiorników i studzienek, który co miesiąc dostanie 2000 złotych. Ratownicy są oburzeni. - I psu w d*** sześć lat nauki i siódmy w toku - grzmi jeden z oburzonych ratowników-internautów.
Opisywana pierwsza oferta pracy pojawiła się na stronie internetowej urzędu w poniedziałek (14 listopada).
Zgodnie z informacjami zawartymi w ofercie ratownik medyczny musi posiadać wykształcenie wyższe kierunkowe, umiejętności organizacyjne, uprawnienia do wykonywania zawodu, a doświadczenie zawodowe będzie dodatkowym atutem. W zakresie obowiązków ratownika będzie sprawowanie opieki dostosowanej do potrzeb osób przewlekle somatycznie chorych, udzielanie pierwszej pomocu przedmedycznej, dbanie o bezpieczeństwo mieszkańców i organizacja pracy podległego personelu. Praca jest trzyzmianowa. Proponowana umowa to umowa o pracę na okres próbny. Comiesięczna wypłata to 2100 złotych.
- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 5990
Nie mogliśmy pomóc pacjentce na SOR, musiała pilnie trafić do szpitala w Nowej Soli. Jej stan był tak ciężki, że sam transport był bardzo ryzykowny. Chcieliśmy uniknąć przeciążeń, które występują przy gwałtownym hamowaniu.
Kierowcy często zauważają ambulans w ostatniej chwili i gwałtownie hamują, zajeżdżając mu drogę. Dlatego zadzwoniłem na policję z prośbą o pilotaż naszego przejazdu - mówi Robert Górski, lekarz i radny Zielona Razem.
Ta sytuacja wydarzyła się w czwartek 10 listopada. Na Szpitalny Oddział Ratunkowy w Zielonej Górze trafiła kobieta w bardzo ciężkim, zagrażającym życiu stanie. - Nie byliśmy w stanie pomóc jej na miejscu. Potrzebna była interwencja lekarzy ze szpitala w Nowej Soli.
