- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 2854
Zgodnie z planem od lipca 2017 roku w województwie będziemy mieli dwie centralne dyspozytornie karetek. Po karetkę będziemy dzwonić do Torunia.
Dyspozytornia we Włocławku przygotowuje się do likwidacji. To już ostatnie miesiące, kiedy pacjent dzwoniąc po karetkę łączy się z dyspozytorem we Włocławku. Do końca czerwca 2017 r. punkt ten zostanie zlikwidowany.
- Otrzymaliśmy 10 kompletów sprzętu, które po nowym roku będą montowane w naszych karetkach - mówi Józef Mazier-ski, dyrektor pogotowia we Włocławku. - Specjalistyczne urządzenia zostały kupione przez wojewodę i nam użyczone. To już definitywny koniec walki o dyspozytornie.
- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 2946
Trudno pojąć, dlaczego pracownicy szpitalnego oddziału ratunkowego w nowym szpitalu na Stabłowicach we Wrocławiu odmówili pomocy umierającemu na dachu szpitala robotnikowi. Zamiast pobiec mu na ratunek, kazali wezwać do niego pogotowie. A - gdy ta już przyjechała - nie wskazali ratownikom pogotowia, gdzie przebywa pacjent czekający na ratunek. I karetka odjechała.
Sprawa wyszła na jaw, bo w stół uderzył pięścią Rafał Guzowski, prezes spółki która wybudowała szpital i teraz nim admiistruje. To jego pracownikiem był zmarły 63-letni mężczyzna. Guzowski napisał do dyrektora szpitala Marka Nikiela list z żądaniem wyjaśnień. O śmierci robotnika pisaliśmy na GazetaWroclawska.pl. Człowiek zasłabł na dachu szpitala. Co prawda, reanimowali go fachowo lekarze z oddziału anestezjologii i intensywnej terapii, ale bulwersujące jest to, że kilka minut wcześniej na pomoc nie pospieszyli pracownicy Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. Dlaczego?
- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 3050
Marcin Muszyński, jeden z kierowców MPK, wybiegł z autobusu i zaczął ratować ludzkie życie. Kierowca jednego z samochodów jadących ulicą Strzegomską nagle zasłabł. Marcin Muszyński bez wahania zostawił swoich pasażerów i zaczął udzielać pomocy. Tylko jeden z pasażerów mu w tym towarzyszył, wśród pozostałych byli i tacy, którzy mieli do niego pretensje.
Tymczasem Marcin Muszyński podtrzymywał mężczyznę przy życiu do czasu przyjazdu karetki. MPK wręczyło mu nagrodę, prawie 600 złotych i oficjalne podziękowania. Poza tym przedstawiciele Centrum Ratownictwa organizującego szkolenia, zaprosili go na darmowy, profesjonalny kurs ratownictwa. Niestety ratowany przez niego mężczyzna ostatecznie zmarł.
Do zdarzenia doszło tydzień temu w poniedziałek, na przystanku Rogowska. Całą sytuację opisuje z pierwszej ręki sam kierowca MPK, Marcin Muszyński. Kierował autobusem linii 106, jadącym w kierunku Portu Lotniczego. – Będąc na przystanku Rogowska zauważyłem na pasie obok stojącą małą czerwoną hondę, a w nim starszego Pana, który chyba zasłabł. Pasażer dobiegł do niego i pokazał mi, że brak z nim kontaktu.
- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 1826
Czy na terenie powiatu tczewskiego funkcjonuje za mało karetek? Zdarza się, że zespoły ratownictwa są zajęte, a osobom wymagającym pomocy medycznej, muszą pomagać strażacy. Mieszkańcy obawiają się, że kiedyś pomoc może dotrzeć zbyt późno i dojdzie do tragedii. Tymczasem Pomorski Urząd Wojewódzki daje do zrozumienia, że szans na kolejną karetkę na razie nie ma, bo są terenie województwa są rejony z większymi problemami, jeśli chodzi o dostęp do ratownictwa medycznego.
W ostatnim czasie do mediów dotarła informacja, że tczewscy strażacy ratowali mężczyznę z objawami zawału - bo w czasie, kiedy potrzebował pomocy, nie było wolnej karetki. Wcześniej straż udzielała pomocy medycznej starszemu mężczyźnie, który wypadł z balkonu.
- Co roku mamy co najmniej kilka takich interwencji. Wynika to z naszej współpracy z Krajowym Systemem Ratowniczo-Gaśniczym. Jeśli dyspozytor zwróci się do nas o pomoc, jedziemy. Każdy ze strażaków PSP umie udzielać kwalifikowanej pomocy medycznej. Mamy też w swoich szeregach strażaków - ratowników. - mówi st. kpt. Zbigniew Rzepka, zastępca komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Tczewie.
- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 3295
Jaka przyszłość czeka kształcenie specjalizacyjne w zakresie medycyny ratunkowej? Jakie plany w tym względzie ma resort zdrowia? Na nasze pytania odpowiada Milena Kruszewska, rzecznik prasowy ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła.
Nie przewiduje się nowelizacji ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty oraz aktów wykonawczych do niej w odniesieniu do przepisów dotyczących specjalizacji w dziedzinie medycyny ratunkowej.
Medycyna ratunkowa wymieniona jest w załączniku nr V do Dyrektywy 2005/36/WE, która została wdrożona do polskiego prawa ustawą z dnia 22 grudnia 2015 r. o zasadach uznawania kwalifikacji zawodowych nabytych w państwach członkowskich Unii Europejskiej (Dz. U. z 2016 r., poz. 65). Dyrektywa ta ma umożliwić obywatelom państw członkowskich UE uznanie kwalifikacji do wykonywania zawodu regulowanego lub działalności w państwie członkowskim innym niż to, w którym uzyskał kwalifikacje zawodowe.
